Już w najbliższy weekend wielki finał trasy Reflections, którą od jakiegoś czasu po całym świecie gra Boris Brejcha. Finał ten będzie z naszej perspektywy nie byle jaki, bo odbędzie się on w Polsce. Już 29 listopada niemiecki DJ i producent zaprezentuje się przed kilkunastotysięczną publiką w krakowskiej TAURON Arenie. Bilety są już niemal wyprzedane, a uczestnicy z pewnością są już nieco myślami na imprezie. Choć był pewien moment, kiedy powodzenie trzygodzinnego występu pioniera high-tech minimal nie było takie pewne.
W ostatnią sobotę bowiem miał odbyć się występ Borisa w niemieckim Ravensburgu. Ten został jednak odwołany z powodów zdrowotnych. Wcześniej, mimo choroby, producent zagrał siedem koncertów. Na ósmy zabrakło jednak sił, stąd też anulacja.

Wystąpi!
Siłą rzeczy więc pojawiły się obawy wśród posiadaczy biletów o to, czy krakowskie show dojdzie do skutku. We wtorkowy wieczór na social mediach organizatora, czyli agencji MDT Production, pojawił się post, który powinien uspokoić obawiających się o powodzenie finału trasy Reflections.

W skrócie – Boris Brejcha ma się dobrze i wraz z ekipą wystąpi w tę sobotę w Krakowie. Przypomnijmy, impreza rusza o 21:00, o 23:00 za deckami stanie support, zaś o 1:00 gwiazda wieczoru rozpocznie swoje trzygodzinne show. Ostatnie bilety znajdziecie pod tym linkiem.







