Na to wygląda, że łatwo na scenie eventowej nie ma nikt – nawet giganci. Francuskie Cercle, marka, która przez ostatnią dekadę zmieniła sposób, w jaki publiczność doświadcza muzyki elektronicznej na żywo, ogłosiła poważne trudności finansowe. Ktoś, kto zdawał się „zbyt wielki, by upaść”, zdaje się poddawać takim samym problemom, jakie dotykają wielu innych promotorów kultury klubowej. W komunikacie zatytułowanym „Cercle is in danger” założyciel Derek Barbolla potwierdził odwołanie festiwalu w Meksyku oraz poprosił fanów o pomoc.
Poważne problemy Cercle
Cercle Festival miał odbyć się 14 i 15 listopada 2026 roku w San José del Cabo w Meksyku. Zapowiadano dwie równoległe sceny oraz po dwanaście godzin muzyki dziennie w kameralnej, butikowej formule. Według organizatora osoby, które kupiły bilety, mają otrzymać automatyczne zwroty w ciągu 24–48 godzin. Jako bezpośrednią przyczynę zespół wskazuje rosnące koszty i kurczące się marże, które po dekadzie działalności i ponad 200 produkcjach przeważyły szalę. Cercle podaje, że planowane warunki nie pozwalały już zrealizować wydarzenia zgodnie z przyjętymi przez markę standardami.
Cercle powstało około dziesięć lat temu z początkowym kapitałem zaledwie 10 tysięcy euro. Z takiego dość skromnego kapitału udało się zbudować rozpoznawalność na transmisjach setów DJskich w niezwykłych lokalizacjach. Wśród najgłośniejszych realizacji wymienia się występy Bena Böhmera w Kapadocji, Borisa Brejchy w Grand Palais czy FKJ na boliwijskim solnisku Salar de Uyuni. W sumie zrealizowano produkcje w ponad trzydziestu obiektach z listy UNESCO. Poza pojedynczymi koncertami Cercle rozwijało także festiwale, wytwórnię Cercle Records oraz projekt Cercle Odyssey.
Artyści wspierają
W opublikowanym apelu firma prosi tych, którzy mogą, o wsparcie finansowe. Na wpis szybko zareagowali artyści. Chris Avantgarde zadeklarował, że w razie organizacji koncertu charytatywnego zrezygnuje z honorarium. Ann Clue także zaoferowała pomoc, a Parra for Cuva poinformował o przekazanej darowiźnie. Hołd marce złożył również Vintage Culture, który w 2022 roku zagrał dla Cercle w Museu do Amanhã w Rio de Janeiro.
Kryzys nie przekreśla całej działalności marki. Tegoroczna francuska edycja festiwalu odbyła się w maju w paryskim Musée de l’Air et de l’Espace. Odwołanie meksykańskiej odsłony pokazuje jednak, jak trudno utrzymać tego typu przedsięwzięcie nawet rozpoznawalnemu na całym świecie organizatorowi. Reakcja środowiska w najbliższych tygodniach może wiele powiedzieć o tym, ile branża jest gotowa zrobić, by zachować projekt, który dał tak wiele kulturze klubowej.
