Spotify Top 100

Pod koniec lipca na łamach naszego portalu informowaliśmy was o projekcie RESTART-19. Pod tą nazwą kryje się eksperyment przeprowadzony przez naukowców z niemieckiego Uniwersytetu Martina Lutra w Halle i Wittenberdze. Bazował on na zorganizowaniu koncertu w tych – co by nie mówić – wyjątkowych czasach. W ramach testu badano, w jaki sposób podczas imprez odbywających się w zamkniętych przestrzeniach może rozprzestrzeniać się wirus.

Koncert w koronie

Podczas swoistego korona-party na Quarterback Immobilien Arena w Lipsku bawiło się ponad tysiąc ochotników, którzy wcześniej zostali przebadani na obecność COVID-19. Jedynie osoby z ujemnym wynikiem mogły wziąć udział w tym eksperymencie. Gwiazdą wieczoru był popularny niemiecki wokalista Tim Bendzko. W trakcie koncertu przeprowadzano symulacje przepływu powietrza. Związane z tym informacje były zbierane do celów naukowych przez identyfikatory, w które był wyposażony każdy uczestnik imprezy.

Wraz z tą firmą inżynierską stworzyliśmy komputerowy model całej areny i podzieliliśmy go na małe kostki. Wtedy zasymulowaliśmy różne możliwości rozprowadzenia powietrza w budynku oraz ich wpływ na rozpowszechnianie się cząsteczek aerozolu.

Dr Stefan Moritz

Jak się okazuje, odpowiedni przepływ powietrza jest pomocny w walce z koronawirusem. Słabo wentylowane pomieszczenia mogą znacząco przyczynić się do zwiększenia liczby osób narażonych. Niemniej jednak, przy przestrzeganiu określonych zasad higieny, ryzyko zarażenia się na tego typu wydarzeniach i ogólny wpływ na całą pandemię zmniejsza się z niskiego poziomu na bardzo niski.

Stworzyliśmy sprecyzowany model epidemiologiczny w celu zbadania efektów transmisji rozpowszechniania się epidemii pośród całej ludności. Opieraliśmy się na istniejących modelach planowania pandemii, odpowiednio je dopasowując.

Rafael Mikołajczyk, Uniwersytet w Halle

Więcej powietrza

Jeden z organizatorów, którym był dr Stefan Moritz z Medycznego Uniwersytetu Martina Lutra, określił całą akcję absolutnym sukcesem. Wyniki eksperymentu pokazują, że całkowita liczba kontaktów, które trwają więcej niż kilka minut, jest stosunkowo niska. Najwięcej sytuacji “stykowych” występuje w czasie przerw oraz w sytuacjach, gdy wchodzimy na imprezę i ją opuszczamy. Dzięki zachowaniu odpowiednich zasad higieny można jeszcze bardziej zmniejszyć czas kontaktu między innymi uczestnikami.

Wyniki są zgodne z hipotezą, którą postawiliśmy. Mówi ona o tym, że kontakty zachodzące na eventach nie obejmują jej wszystkich uczestników. Co więcej, wydarzenia mogą się odbywać podczas pandemii w określonych warunkach. Dla nas najważniejszym wnioskiem było zrozumienie, jak istotny jest odpowiedni przepływ powietrza. Jest to kluczowy aspekt w procesie ciągłego zmniejszania ryzyka infekcji.

Dr Stefan Moritz

Rekomendacje

Prowadzący badania zalecają właścicielom hal widowiskowych skupienie się na zapewnieniu lepszej wentylacji i możliwości regularnej wymiany powietrza. Rekomendowane jest również zachowanie obecnych zasad higieny do czasu zakończenia pandemii, w tym obowiązkowego noszenia masek w całej przestrzeni budynku. Wszelkie kolejki i przestrzenie, w których spodziewany jest większy tłok, powinny być przeniesione na zewnątrz. Ludzie powinni być wpuszczani przy pomocy kilku osobnych wejść, by została zachowana płynność przy wpuszczaniu gości. Podczas imprezy jedzenie powinno być spożywane jedynie w strefach siedzących, a to wszystko, by uniknąć tłoku w strefach gastronomicznych. Liczba uczestników powinna być zawsze dostosowywana do rodzaju wydarzenia, które ma się odbyć.

Po wykonaniu eksperymentu przeprowadzono ankietę wśród testowanych. 90% z nich popiera pomysł noszenia masek i jest chętna to kontynuować, jeśli to ma umożliwić organizację kolejnych imprez.

Hiszpanie też chcieli testować

Nie było to jedyne planowane wydarzenie mające na celu sprawdzenie, czy imprezy mają rację bytu podczas pandemii. Pod koniec października w barcelońskim klubie Sala Apolo miał odbyć się specjalny koncert. W wydarzeniu miało brać udział tysiąc osób, które przed samą imprezą byłyby przeprowadzane testy na obecność koronawirusa. Dezynfekcja oraz noszenie masek na terenie klubu miało być obowiązkowe, ale za to dystans społeczny miał nie być obowiązkowy. Dodatkowo, osiem dni po koncercie testy na obecność SARS-CoV-2 miał zostać u każdego uczestnika powtórzony.

Niestety, z powodu znacznego wzrostu liczby zachorowań w Hiszpanii, wydarzenie zostało przeniesione na czas, kiedy sytuacja zostanie względnie opanowana. Organizatorzy twierdzą, że w obecnej sytuacji, podczas której dotyka nas druga fala pandemii koronawirusa, konieczne jest unikanie sytuacji, które mogą dodatkowo obciążyć opiekę zdrowotną.

Pełne wyniki badań zostały już opublikowane i znajdziecie je pod tym linkiem.


foto: Sean Gallup/Getty Images

Spotify Top 100