Taneczna elektronika na Sziget Festival 2022. Co na Węgrzech otrzymają fani EDMu?

Sziget Festival 2022 to wydarzenie multigatunkowe. Tyczy się to też elektroniki, która na Węgrzech będzie grana bardzo różnorodnie.

sunrise

Na pierwszy rzut oka Sziget Festival może wydawać się takim zagranicznym Open’erem. Na czele lineupu mamy takie gwiazdy popu, alternatywy czy rocka jak Dua Lipa, Justin Bieber, Kings of Leon, Stromae czy Tame Impala. Do tego różne inne aktywności kulturalne, w tym teatr, kino, panele dyskusyjne czy nawet… cyrk. Jednak, gdy przyjrzymy się bliżej lineupowi, dowiemy się, że jest to impreza idealna też dla fanów elektroniki. Niektórzy mogliby zaryzykować stwierdzenie, że nawet bardziej, niż nasz lokalny FEST! Mnogość brzmień, aliasów i dostępnych scen zaskakuje.

Przeanalizowaliśmy dla was sześć dni wydarzenia w Budapeszcie pod kątem słuchaczy gatunku, z którym kojarzycie Shining Beats. Zaprezentujemy najpopularniejsze, bądź. – naszym zdaniem – najciekawsze akty.

kalendarz

Dzień I

Main Stage

Środa, 10 sierpnia. Już o 19:30 na głównej scenie imprezy wybrzmią magiczne dźwięki wprost od Australijczyków. Rüfüs Du Sol podbili serca wielu fanów łagodnej elektroniki, a w tym roku ruszyli w trasę. W Polsce usłyszycie ich drugiego dnia FEST Festival. Kilkanaście godzin wcześniej zagrają oni dla węgierskiej publiki.

kalendarz

Freedome

W tym miejscu główne kąski stoją pod znakiem Rapu. Jednak przestrzeń pod patronatem MasterCard też znalazła miejsce dla tanecznych brzmień. Scenę otwiera Noga Erez, która romansuje z takimi dźwiękami. Swoje występy mają tam też brytyjski producent Tourist oraz lokalna reprezentacja w postaci Analog Balaton, serwująca spokojną elektronikę.

Party Arena

Jak sama nazwa wskazuje, to tu swój dom przez cały festiwal będą mieć tanecznie dźwięki. Sziget zaczyna z grubej rury, proponując hardowe dźwięki – Party Arenę przejmuje bowiem Q-Dance. Na skład tej potężnej sceny, mającej miejsce w środę, poświęciliśmy oddzielny tekst.

sunrise

Colosseum

Kojarzycie Eden na Feście? Przestrzeń ta gra od popołudniowych, do porannych godzin, rozpoczynając i kończąc swoimi dźwiękami dany dzień imprezy. Z podobnym konceptem spotkacie się właśnie w Colosseum. To tu będą królowały głównie brzmienia techno. O zupełnie nowej konstrukcji, która powstała pod patronatem Samsunga pisaliśmy tutaj. Pierwszego dnia festiwalu na czele tej sceny są między innymi Viper Diva (Hadone i Shlømo), Nina Kraviz i Paula Temple.

Dzień II

Freedome

Eleketroniczne liveacty to kąsek dla koneserów. Takie typy występów mają swoje miejsce również na Szigecie. Jeden z ostatnich slotów na tej przestrzeni dostał Mezerg. Trudno określić gatunek, który tworzy, jednak fani eksperymentalnych brzmień z nutką brzmień techno, melodic house, powinni pojawić się na tym występie.

Francuska passa zostaje podtrzymana do końca festiwalowego dnia drugiego. Za decki, zamykając przy tym Freedome, wejdzie Myd. Na swoim koncie ma współprace z takimi artystami jak Boys Noize, Riton czy Boston Bun. Reprezentant Ed Banger Records da popis house’owych brzmień o 3 rano.

kalendarz

kalendarz

Party Arena

Scena pod patronatem marki Ticketswap w czwartek podtrzymuje twarde dźwięki, jednak skręcając w inne gatunki. 8 godzin z dubstepem, z akcentami drum and bassowymi? Rampage w domu – nam to się podoba! Na czele lineupu Apashe, NGHTMRE, Dirtyphonics i Dimension. Wszystko to przy wsparciu lokalnych reprezentantów tych brzmień.

Colosseum

Jak zapewnia organizator, najbardziej technologicznie urozmaicona scena Szigeta podtrzymuje techniczne czy housowe brzmienia. Startując od 12:00, dając aż 16 godzin elektroniki, w tym z popisami Setha Troxlera.

sunrise

Dzień III

Main Stage

Piątek na głównej scenie przejmuje między innymi Meute. Na ich legendarną interpretację remiksu Flume do “You & Me” od Disclosure mogliście już trafić wcześniej. Ich występy składają się z orkiestrowych wersji produkcji ikon muzyki elektronicznej. Deadmau5, Solomun, Stephan Bodzin, Âme i nie tylko podczas jednego występu? Jeszcze jak – a do tego ich własne propozycje.

Freedome

Tak jak w dni poprzednie, konstrukcja pod patronatem Mastercard kończy dzień z elektronicznymi artystami. O północy scenę przejmuje projekt Jungle. Później zobaczymy i usłyszymy francuski skład. Przyjemne brzmienia podtrzymają FKJ i Folamour.

Party Arena

Dwa dni wysokich BPMów mogą zmęczyć. Dlatego trzeciego dni Szigeta imprezową arenę przejmuje melodic house i techno. Tym razem dostajemy w ciągu 8 godzin cztery, ale za to solidne akty. Na czele z Mathame i Mind Against, z dwoma lokalnymi supportami.

Colosseum

Wisienką na przestrzeni marki Samsung tego dnia będą Boston 168 w formule live oraz sety m.in. Ben Klocka, SNTS i występ Etapp Kyle i Darii Kolosovej.

kalendarz

Dzień IV

Main Stage

Największą z elektronicznych gwiazd tej edycji Szigeta zdecydowanie jest Calvin Harris. Brytyjczyk jest chwilę po wydaniu drugiej części “Funk Wav Bounces”. W ramach serii setów promujących krążek odwiedzi on również Budapeszt, zamykając przy tym główną scenę. Nie podejrzewamy brzmień spod znaku Love Regenerator, ale na pewno usłyszymy największe jego hity.

Freedome

Za dnia różnorodna, pełna popularnych nazw popu, alternatywy czy rapu, nocą staje się swoistym klubem. Damska reprezentacja w postaci TSHA i TAAHLIAH. Pierwsza z pań wydawała w Ninja Tune oraz jest wspierana przez m.in. Annie Mac, Bonobo czy Gorillaz. Druga z Brytyjek gra ostrzej od poprzedniczki, w tym komponując hyperpopowe brzmienia.

Party Arena

Dobrym, działającym do tej pory zabiegiem na scenie od Ticketswap jest gatunkowy podział dni. Po hardstyle, dubstepie oraz melodycznych brzmieniach przyszedł czas na festiwalowy EDM. W sobotę można poznać lokalną scenę, ale nie brakuje gwiazd miary międzynarodowej. Głównymi aliasami będą Ofenbach i Alan Walker.

Colosseum

Czwarty dzień tańczenia i bawienia się do ulubionych artystów może dać znaki. Dlatego na Szigecie multimedialna scena w sobotę zamyka spokojniejszą elektroniką z najwyższej półki. Za zamknięcie tej przestrzeni będą odpowiadać Joris Voorn i Kölsch.

Dzień V

Freedome

Jest niedziela. Jest to odpowiednia pora by pójść… konsumować elektroniczne brzmienia wcześniej. Już o 22 scenę Mastercarda przejmuje Caribou. Klimat utrzyma Jon Hopkins, przenosząc nas w świat psychodelicznych dźwięków. Ostatni zaprezentuje się Superflake ze swoim liveactem.

Party Arena

Było ostro, było łagodnie. Czym dziś zaskoczy Party Arena? Różnorodnością. W niedzielę trudno ją gatunkowo sklasyfikować. Maddow i Volac skręcają w swojej selekcji ku tech house’owych brzmień. Phlegmatic Dogs oraz Gemcamp chętnie odpalają bass housowe rakiety czy UKowe brzmienia. Wisienkami na tym torcie (dosłownie, bo będzie tort!) będzie Steve Aoki oraz tajemniczna formacja ATLiens, serwująca dubstepowe rakiety.

Colosseum

Piąty dzień Samsungowej sceny stoi pod znakiem brytyjskich nazwisk. Oczywiście z lokalnym supportem. O odpowiednią selekcje zadbają między innymi fka.m4a, Shanti Celeste i duet Denis Sulta & Mella Dee. Amerykańskim rodzynkiem oraz ciekawym kąskiem zarazem jest set Honey Dijon.

Dzień VI

Freedome

Imprezowanie w poniedziałek, kto to widział? Klubowe klimaty na koniec festiwalu to myśl przewodnia sceny Mastercard. Takie brzmienia zapewni kanadyjskie duo Bob Moses oraz TOKiMONSTA.

Party Arena

Współpracami zaczynali i nimi kończą. Ostatni dzień Szigeta na imprezowej arenie stoi pod znakiem Elrow. Ikoniczny brand zabierze nas w housową podróż, wraz z cenionymi reprezentantami tego gatunku. Wśród nich takie kąski jak Solardo i Claptone.

Colosseum

Muzyczne koloseum zamyka się z klasą. W poniedziałek będzie trudno opuścić tę scenę. Intrygujących aliasów jest aż nadto. Już o 18:00 zaprezentuje się Eelke Kleijn. Im później, tym ciekawiej. La Fleur, Sasha, Matador – o taki lineup nic nie robiliśmy.

Podsumowanie

Elektronika jest ważną częścią imprezy na terenie Budapesztu. Po przeprowadzonej analizie lineupu trudno temu zaprzeczyć. Co więcej, dla każdego znajdzie się coś dobrego. Trudno znaleźć odłam tego gatunku, którego nie usłyszymy w ciągu aż 6 dni festiwalu. Złośliwi stwierdzą, że nie ma co tak daleko jechać, gdy w tym samym czasie pod nosem mamy Kręgi Taneczne. Jednak fani dubstepu, (w tym roku) drum and bassu czy hardstyle lepiej odnajdą się na Węgrzech. Tak imponująca lista ciekawych nazwisk powoduje, że nasze dylematy muzyczne ciągle narastają. Głupio przegapić choć jeden z takich aktów! A przecież Sziget to nie tylko elektronika…


foto: Rockstar Photographers

kalendarz

Total
4
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?