Jeszcze kilka lat temu wielki festiwal muzyki elektronicznej w Arabii Saudyjskiej wydawał się nie do pomyślenia. Od debiutu w 2019 roku Soundstorm stał się jednak jednym z najgłośniejszych wydarzeń w regionie i stałym punktem w grafikach największych gwiazd. Na terenie Banban pod Rijadem występowali między innymi Calvin Harris, Swedish House Mafia, Anyma, David Guetta, Armin van Buuren, Martin Garrix, Carl Cox i Charlotte de Witte. Obok nich pojawiały się także gwiazdy popu i hip-hopu, jak Post Malone, Cardi B czy Bruno Mars. Kilkunastoscenowy moloch co roku przyciągał ponad 450 tys. osób. W tegorocznym plebiscycie DJ Mag Top 100 Festivals zajął 91. miejsce.
Coś poszło nie tak
Wydawałoby się więc, że wydarzenie jest na naprawdę dobrej biznesowej ścieżce. Tym bardziej zaskakuje komunikat organizatora, firmy MDLBEAST, o odwołaniu tegorocznej edycji. Festiwal miał odbyć się na początku grudnia, a bilety były już w sprzedaży. Lineupu nie zdążono ogłosić.
Organizatorzy piszą w mediach społecznościowych, że Soundstorm „nie odbędzie się zgodnie z planem”. Zapowiadają, że całą energię przeniosą na edycję 2027 i wrócą „lepsi i silniejsi”. W mailu do posiadaczy biletów, cytowanym przez Gulf News, mowa z kolei o przełożeniu tegorocznej edycji. MDLBEAST nie podał przyczyny decyzji ani, jak dotąd, szczegółów dotyczących zwrotów.
Dzieje się w regionie
Zagraniczne media zestawiają tę decyzję z sytuacją na Bliskim Wschodzie, gdzie od lutego trwa konflikt z udziałem Iranu. Uderzył on między innymi w ruch lotniczy i plany tras koncertowych w krajach Zatoki Perskiej. W sierpniu w Abu Zabi odwołano festiwal Offlimits z Shakirą w roli gwiazdy wieczoru oraz koncert Christiny Aguilery. Obie imprezy przesunięto wcześniej z kwietnia na jesień i ostatecznie się nie odbyły. Organizatorzy Soundstorm nie łączą jednak publicznie swojej decyzji z sytuacją w regionie. Na stronie MDLBEAST pojawiają się zapowiedzi kolejnych wydarzeń marki.