kontakt

Pomimo wzrostu znaczenia serwisów streamingowych nad sklepami z muzyką, Beatport to wciąż wpływowy gracz na elektronicznym rynku muzycznym. Jest w dużej mierze miejscem, gdzie wiele wytwórni opiera swoją markę. Będzie to jeszcze łatwiejsze dzięki niedawnemu ruchowi firmy. A mianowicie, LabelRadar – popularny serwis usprawniający rekrutację tzw. demówek, stał się właśnie częścią Beatport.

Nowy właściciel LabelRadar

Pracując z zespołem Beatport przy paru projektach, szybko rozpoznaliśmy wspólną wizję, nie tylko dotyczącą tego, czym może się stać LabelRadar, ale także przyszłości branży muzycznej jako całości. Współpracując z Beatportem, odblokowujemy prawdziwy potencjał naszego ekosystemu, skalując nasze wysiłki w zakresie rozwoju, wykorzystując potężną sieć powiązań branżowych i dalej zwiększając wartość, jaką możemy zaoferować naszym użytkownikom. Cieszymy się, że możemy rozpocząć kolejny rozdział naszej podróży i nadal dbać o to, aby żadna muzyka nie znalazła się ponownie poza radarem.

założyciele LabelRadar

LabelRadar zapewnia wytwórniom łatwy dostęp do demówek przesyłanych przez artystów z całego świata. Gdy zespołowi A&R danego labelu coś przypadnie do gustu, może on szybko wyświetlić dane o artyście, rozpocząć czat i porozumieć się w sprawie podpisania umowy.

LabelRadar usprawnia cały proces przesyłania wersji demonstracyjnych. Zbudowano przystępny produkt, który ułatwia wydawcom recenzowanie nadchodzących dem, jednocześnie zapewniając artystom, że ich utwory usłyszą odpowiedni partnerzy, mogący natychmiast skorzystać z okazji do podpisania nowego wydania.

Alex Branson, wiceprezes ds. usług muzycznych.

To kolejny – po ampsuite, Hype i LabelBase – serwis, który wejdzie w skład giganta. Współpraca na linii Beatport – LabelRadar miała już miejsce w przeszłości. Wspólnie organizowali bowiem tzw. remix contesty takich postaci, jak Carl Craig czy Tiesto za pośrednictwem funkcji „Opportunities”. Sekcja ta po nawiązaniu współpracy ma być dalej rozwijana.

kontakt