Powiedzieć o tym panu, że jest utalentowany a zarazem kontrowersyjny, to jak nic nie powiedzieć. Deadmau5 jest jedną z najgłośniejszych postaci sceny muzyki elektronicznej, choć w ostatnim czasie jest o nim głośno bardziej z tej muzycznej strony. Jego label – mau5trap – ma na swoim koncie kolejne success story w postaci amerykańskiego producenta o pseudonimie i_o, który czyni coraz śmielsze kroki w branży EDM; natomiast sam Joel także nie próżnował – czy to podczas trasy koncertowej (jako deadmau5 bądź Testpilot), czy to w swoim studiu. Dowody na to drugie zbliżają się wielkimi krokami, bowiem szykuje się zupełnie nowy album Kanadyjczyka!

W roku 2018 swoją premierę miała kompilacja pod tytułem “where’s the drop?“. Była to zdecydowana odskocznia od dotychczasowej twórczości producenta – wszak album zawierał orkiestrowe aranżacje jego poprzednich utworów, których na wydawnictwie zmieściło się 15.

Na social mediach Joela pojawiła się krótka animacja, zwiastująca wydanie follow-upu do ubiegłorocznego wypustu. Planowany album nosi nazwę “here’s the drop!” i zostanie oficjalnie opublikowany 4 października. Nie wiadomo na razie, co będzie można tam usłyszeć – spekuluje się jednak, że na trackliście pojawią się remiksy utworów uwzględnionych w wydanej półtora roku temu publikacji.

Mimo tej niewiadomej, “here’s the drop!” – tak samo, jak każdy poprzedni release Deadmau5’a – jest rzeczą wyczekiwaną i z pewnością wartą uwagi. Pozostaje nam, jak zwykle, uzbroić się jeszcze w chwilkę cierpliwości!

foto: Eugene Gologursky / Getty Images