Pamiętacie wydany w 2016 utwór “Never Be Like You” autorstwa Flume i Kai? Swego czasu właśnie ten kawałek z całego albumu “Skin” zrobił największą furorę. Na ten sukces składało się kilka czynników. Jednym z nich jest fakt, że track charakteryzuje się nieco bardziej popowym stylem (oczywiście w odniesieniu do jego innych produkcji). Dzięki temu mógł trafić w gusta większej ilości osób i stać się radio friendly. Tak się składa, że ludzie nadal chętnie słuchają tego singla, dzięki czemu przekroczył on ostatnio magiczną granicę miliarda odsłuchów w serwisach streamingowych.

Nagroda została przyznana przez stowarzyszenia APRA (Australasian Performing Right Association) oraz AMCOS (Australasian Mechanical Copyright Owners Society). Stowarzyszenia te zajmują się tylko i wyłącznie artystami z Australii. Do tej pory tylko dwa utwory Australijczyków przekroczyły tą barierę – mamy tutaj na myśli kawałek “Friends” od dobrze znanego Marshmello oraz Anne-Marie i “Be Alright” autorstwa Deana Lewisa. To tylko pokazuje, w jak wyjątkowej grupie znalazł się Flume dzięki temu osiągnięciu.

Produkcje Flume’a miały ogromny wpływ na to, jak brzmi obecnie muzyka.

Dzięki swoim piosenkom nawiązuje kontakt z fanami na całym świecie.

Dean Ormston, dyrektor naczelny APRA AMCOS

Sam zainteresowany dał krótką wypowiedź na ten temat:

Jestem zaszczycony dowiadując się, że utwór przebił miliard odsłuchów kilka tygodni temu. (…) Mamy szczęście, że mamy pełne wsparcie w rodzimym przemyśle i wspaniale jest widzieć, jak australijskie piosenki radzą sobie dobrze za granicą.

Flume

Jesteśmy pod niemałym wrażeniem tak wielkiego osiągnięcia Australijczyka. Jeśli jeszcze nie słyszeliście “Never Be Like You” – co byłoby w obliczu tak potężnych statystyk czymś dziwnym – to śmiało możecie nadrobić zaległości poniżej. Natomiast, jeśli interesuje Was najnowsza twórczość Harleya, to wbijajcie w ten link.