Za nami coroczne spotkanie International Music Summit – organizacji założonej w 2007 roku przez Pete’a Tonga, legenę muzyki tanecznej w Wielkiej Brytanii i gospodarza audycji Essential Mix w BBC Radio 1. Podczas spotkania, które zbiegło się z rozpoczęciem sezonu klubowego na Ibizie, kluczowi członkowie branży muzycznej spotykają się, aby dyskutować na temat bieżącej sytuacji, trendów i problemów ich dotyczących.

Podczas tegorocznego spotkania jednym z istotniejszych tematów była ochrona środowiska, a konkretnie udział plastiku w przemyśle muzycznym – podczas panelu „Bye Bye To Plastics” uczestnicy zastanawiali się nad tym, co przemysł muzyczny może zrobić, aby nasza przyszłość była bardziej ekologiczna.

Zwrócono uwagę między innymi na raport Festival Thinktank – Powerful Thinking dotycący między innymi zużycia plastiku podczas brytyjskich festiwali. Wieści tam zawarte dają mocny znak dla osób, którym bardzo mocno zależy na eliminacji tego tworzywa z powszechnego użycia – otóż festiwale w Wielkiej Brytanii produkują 23,5 tysiąca ton odpadów, a ich odbiorcy zużywają 10 milionów plastikowych butelek rocznie. Raport wskazuje również, że festiwale w Wielkiej Brytanii zużywają 5 milionów litrów paliwa i emitują prawie 20 tysięcy ton dwutlenku węgla (CO2) każdego roku. Przy obecnym tempie przewiduje się, że do 2050 r. w oceanach będzie więcej plastiku niż ryb.

IMS skupił się również na artystach elektronicznych, którzy zwracali uwagę na ekologię i żądali w riderze np. wolnych od plastiku kubeczków na każdym evencie, gdzie grali. Pokazuje to, że nawet didżeje mają coraz większą świadomość zagrożenia, jakie czyhają na nas w przyszłości.

Chcemy usunąć jednorazowe tworzywa sztuczne z przemysłu muzycznego. Pomyśl o drobnych rzeczach, które mogą robić ludzie, aby ograniczyć ich używanie. Chodzi o to, że robimy małe kroki, abyśmy mogli przejść do następnej fazy poprawy.

Vivie-Ann Bakos – Bye Bye Plastic, Canada

Problem jest poważny i – co najważniejsze – szeroko pojęte środowisko muzyczne zaczyna go dostrzegać i działać. Niestety, jeżeli sami uczestnicy festiwali nie będą tego świadomi, to na dłuższą metę nic się nie zmieni. Pamiętajcie więc, że zmiany zawsze najlepiej zaczynać od siebie, dlatego podczas festiwali (a także w życiu codziennym) starajcie się w miarę możliwości wyrzucać odpady do odpowiednich pojemników!