Organizatorzy festiwalu do uczestników: „Nie zesrajcie się”. Takie rzeczy w regulaminach to rzadkość

Organizatorzy Ultra Japan opublikowali przed tegoroczną edycją listę zasad zachowania. Jest tam apel, który zaskakuje samą swoją obecnością.

Ultra Japan od lat uchodzi za jeden z najbardziej uporządkowanych festiwali wielkiego formatu w Azji. Imprezę odwiedza w trakcie całego weekendu kilkadziesiąt tysięcy osób, ale nie trzeba dużo czasu po weekendzie, aby teren wyglądał niemalże tak, jak przed startem budowania sceny. Z tym poziomem ułożenia organizacyjnego wiążą się także zaskakujące reguły, które podczas tegorocznej edycji dały o sobie znać. Na kilka dni przed startem edycji 2026 ekipa organizacyjna opublikowała w social mediach listę zachowań, których uczestnicy mają unikać, by nie sprawiać „niedogodności sąsiadom i innym gościom”. Część punktów to standard – śmiecenie, zakłócanie porządku po alkoholu czy głośna muzyka w okolicy terenu. Jeden zapis wybija się jednak ponad resztę.

Okeeeeeeej…

Wyróżniony pogrubioną, żółtą czcionką komunikat wzywa fanów, by powstrzymali się od „załatwiania potrzeb fizjologicznych w miejscach innych niż toalety”. Oczywiste, co nie? Niemniej pamiętajmy o tym, że zazwyczaj takie zapisy zwykle nie trafiają do regulaminu, dopóki ktoś ich wcześniej nie złamał. Organizatorzy dołożyli przy tym ostrzeżenie o poważnym wydźwięku. Jeśli tego typu sytuacje będą się powtarzać, „Ultra Japan może nie mieć szans na organizację w przyszłości”. Przyszłość jednego z największych festiwali w regionie została więc – przynajmniej częściowo – powiązana z podstawową kulturą osobistą.

Wcześniej Ultra Japan opublikowało osobny wpis zapowiadający zakaz moshingu i circle pitów. „Dla bezpieczeństwa wszystkich moshing, circle pity i inne niebezpieczne aktywności są surowo zabronione” – przekazali organizatorzy. Zastrzegli przy tym, że osoby niestosujące się do poleceń obsługi mogą zostać usunięte z terenu bez prawa do zwrotu pieniędzy. To rzadkość na imprezach muzycznych, a tym bardziej w Japonii, gdzie tak zwany slam dancing zdarza się sporadycznie i zwykle w łagodniejszej formie niż na Zachodzie. Dla polskiego czy europejskiego fana brzmi to dość egzotycznie. W naszej bańce kulturowej ściana śmierci, crowd-surfing i przepychanki pod sceną bywają częścią zabawy.

Ultra Japan 2026 odbywa się w ten weekend w Tokio. W lineup’ie znaleźli się między innymi Alesso, Peggy Gou i Sara Landry.

Total
0
Shares