Paul van Dyk wraca do tematu upadku ze sceny na ASOT 750. Mocne zarzuty w stronę organizatora

8 lat po wypadku podczas imprezy ASOT 750 w Utrechcie, Paul van Dyk postanowił opowiedzieć o tym, w którym miejscu cała sytuacja jest teraz.

kalendarz

27 lutego 2016 roku świat muzyki trance zamarł po wypadku, do którego doszło podczas imprezy A State Of Trance 750 w holenderskim Utrechcie. Podczas swojego występu Paul van Dyk spadł ze sceny, co było spowodowane nieprzestrzeganiem przez organizatorów zasad bezpieczeństwa przez organizatorów, agencję eventową ALDA. Dokładnie po ośmiu latach od zdarzenia, niemiecki producent postanowił wrócić do tematu, przedstawiając swoją perspektywę.

Paul Van Dyk: ALDA uchyla się od odpowiedzialności

Jak czytamy w oświadczeniu opublikowanym w sieci w czwartkowe popołudnie, organizatorzy A State Of Trance 750 zostali uznani winnymi niedopełnienia obowiązków z zakresu bezpieczeństwa. Incydent miał wyniknąć z niedostatecznego oznaczenia granic sceny, co spowodowało, że Van Dyk z niej spadł. Zdaniem producenta, ALDA uchyla się od poniesienia odpowiedzialności za zdarzenie, pomimo prawnego rozstrzygnięcia. Mało tego – agencja związana z Arminem van Buurenem miała powstrzymywać ubezpieczalnię przed opłaceniem rachunków za leczenie Niemca.

emuze.me

Wszystkie szczegóły znajdziecie w oświadczeniu, które zamieszczamy poniżej.

Cześć wszystkim, tu Paul.

Dziś jestem szczególnie wdzięczny, że wciąż żyję, gdy zastanawiam się nad ludzką przyzwoitością, charakterem i sprawiedliwością.

Jak być może pamiętacie, 29.02.2016 prawie straciłem życie podczas występu na festiwalu A State of Trance Armina van Buurena, zorganizowanym przez jego partnerów biznesowych z ALDA – agencji zarządzanej przez Alana Hardenberga i Davida Lewisa.
Od tego czasu prawnie ustalono, że ich lekceważenie podstawowych standardów bezpieczeństwa przy budowie scen i bezpieczeństwie wydarzeń doprowadziło do mojego upadku. W rezultacie pozostawiło mnie to z wieloma złamaniami kości, w tym kręgosłupa, urazowym uszkodzeniem mózgu i problemami zdrowotnymi do końca życia.

Jak zakryć tkaniną nieoznaczoną dziurę w konstrukcji sceny? Jak w ogóle można takiej dziury nie oznaczyć? Chciwość? Oszczędność pieniędzy kosztem bezpieczeństwa?

Odpowiedzialność prawna jest bardzo jasna. ALDA została pociągnięta do odpowiedzialności, ale nawet po 8 latach nigdy nie przyznała się do winy, nie złożyła prostych przeprosin i nie zapłaciła żadnego z nakazanego przez sąd odszkodowania na pokrycie szkód gospodarczych, które spowodowała, zgodnie z orzeczeniem sądu najwyższego w Holandii. Wręcz przeciwnie, ALDA próbowała nawet zablokować ubezpieczalnię przed opłaceniem moich rachunków za leczenie. To mówi wszystko o ich charakterze i przyzwoitości.

Z pozytywnej strony – nauczyłam się wiele o przetrwaniu i o tym, jak podejść do codziennych zmagań spowodowanych poważnymi kontuzjami i ich wpływem na moje zdrowie, aby radzić sobie z nimi pozytywnie, niezależnie od utrzymującego się bólu.
Przez te miesiące, które spędziłem w szpitalach, wszyscy robili, co w ich mocy, aby mnie naprawić. Potraktowano mnie z godnością, szacunkiem i troską, za co będę zawsze wdzięczny. Całe Wasze wsparcie i życzenia zdrowia zachęciły mnie do wstania i ponownego chodzenia. Zmotywowało mnie to w stopniu, jakiego nigdy nie zrozumiecie, i za to będę na zawsze wdzięczny.


Odkryłem, że miłość jest największą istniejącą siłą i za nieskończoną miłość i siłę, jaką dostałem od mojej żony Margarity, będę na zawsze wdzięczny. Ale nikt i nic nie jest w stanie przywrócić mi zdrowia ani wynagrodzić tego, przez co musiała przejść moja rodzina i przyjaciele.

Chociaż nadal ukrywają się przed swoją odpowiedzialnością, wiem na pewno, że sprawiedliwość w końcu zwycięży.

Paul van Dyk

emuze.me

ultra

Total
0
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?