Mimo rozwoju cywilizacyjnego dosięgającego coraz większe połacie świata, zdarzają się miejsca i sytuacje, kiedy normalne w naszym kręgu kulturowym poczucie bezpieczeństwa przestaje być regułą. Jednym z takich miejsc okazuje się być Meksyk, o czym przekonał się w ciągu ostatniego weekendu Ronen Dahan. Izraelski DJ i producent znany jako Perplex występował ostatnio w San Luis Potosi (miasto w środkowym Meksyku). Podczas jego seta do klubu wdarło się kilku uzbrojonych napastników.

Biuro prokuratora generalnego stanu San Luis Potosi oznajmiło w oświadczeniu, że grupa uzbrojonych mężczyzn weszła do klubu na południu miasta wcześnie rano w sobotę 29 czerwca i otworzyła ogień, zabijając 45-letniego Dahana oraz raniąc trzech innych ludzi. W wyniku obrażeń w szpitalu zmarła później kolejna osoba.

Tożsamość artysty została zidentyfikowana na podstawie dokumentów, które miał przy sobie. Prokuratura potwierdziła, że był obywatelem Izraela.

Po niespodziewanym ataku przestępcy opuścili budynek i obecnie ich lokalizacja jest nieznana, podobnie jak motyw, który kierował napastnikami.

Ronen urodził się we Francji, dorastał w Izrealu, a do końca życia mieszkał w Sztokholmie. Na swoim koncie miał kilkanaście albumów, a także kilka światowych tras koncertowych. Reprezentował głównie gatunek psy trance.

Niestety rodzina nie ma pieniędzy na transport ciała do Izraela, dlatego jego znajomy, który również jest producentem, zorganizował specjalną zbiórkę, w której prosi fanów o jakiekolwiek wpłaty, aby umożliwić godne pożegnanie i pogrzeb Dahana. Szczegóły poniżej:

“Zbierzmy się razem i pomóżmy naszemu przyjacielowi wrócić do domu na ostatnią podróż.”

Faders