Nazwisko Joey‘a van Ingen‘a nie jest może znane każdemu fanowi muzyki elektronicznej, lecz fani hardstyle’owych dźwięków doskonale wiedzą, o kogo chodzi. Radical Redemption – bo taki pseudonim artystyczny przyjął holenderski producent – zdobył już mocną pozycję w świadomości fanów klimatów rawowych i hardcore’owych.

Dwudziestodziewięciolatek dokładnie w dniu ósmej rocznicy wydania swojego debiutanckiego krążka “Annihilate” ogłosił, że jego kolejny album jest już w drodze. Będzie to już szósty studyjny krążek w jego dyskografii.

Niewielu artystów decyduje się stworzenie całego materiału samodzielnie, bez zapraszania innych producentów. Joey postanowił pójść pod prąd – dzięki czemu w albumie znajdą się wyłącznie jego solowe produkcje. Zadowoleni mogą być za to starsi fani Holendra – materiał będzie stanowił swoisty powrót do korzeni.

Mój nowy album będzie zawierał wyłącznie utwory solowe i przywróci was do istoty Radical Redemption. Byłem w stanie wyprodukować ten album bez presji nadchodzącego wydarzenia (co roku producent organizował halowy event – przyp.red.), co zaowocowało najlepszymi produkcjami muzycznymi, jakie miałem od 3 lat.

Radical Redemption
View this post on Instagram

ANNOUNCEMENT: It is exactly 8 years ago that I released my first album ‘Annihilate’. And I want to let you know know that I am working on my 6TH RADICAL REDEMPTION ALBUM now! – – What we did in 8 years is absolutely incredible. Annihilate, The Spell of Sin, selling out the Heineken Music Hall 2 years in a row, The One Man Army, the birth of Minus Militia, moving my event to a venue of 12.000, The Radical Dome, and selling out. The Road to Redemption, Command & Conquer and The Brotherhood of Brutality. In 8 years we were able to cross boundaries that everyone thought were impossible to cross. There is so much more to come. And it is all thanks to you, my fans. Your crazy loyalty towards me and my music is humbling. I will always remember the faces of the people that were there from the beginning, but also from the new generation taking their place. – – My new album will only contain solo tracks and will bring you back to the essence of Radical Redemption. I was able to produce this album without the pressure of an upcoming event, what resulted in the best music producing experiences I’ve had in 3 years. – – Thank you for your trust, your loyalty, your messages, pictures, support, tattoos. Thank you for 8 incredible years, let’s go for 8 more! – – Besides that a big thanks to Minus is More, MostWanted DJ & Art of Dance for believing in me and my sound when nobody else did!- – Joey

A post shared by RADICAL REDEMPTION (@radicalredemption) on

Na chwilę obecną to wszystko, co wiemy o szóstym krążku Holendra. Datę wydania oraz listę utworów zapewne poznamy wkrótce. Już teraz jednak – na równi z innymi fanami hardów – jesteśmy naprawdę ciekawi, w jakiej formie będzie Holender w tym roku. Pod koniec listopada byliśmy świadkami tego, czego dokonał podczas swojego występu na Qlimax’ie – wtedy poprzeczka zostałała powieszona bardzo wysoko!

foto: Michel van Rossum / Rossumedia