Start kariery w showbusinessie nieraz bywa twardym orzechem do zgryzienia. Często chęć osiągnięcia sukcesu wymaga wielu wyrzeczeń, poświęceń, cierpliwości i przede wszystkim pracowitości. Bywa też tak, że potrzebne są także spore inwestycje na rozwój, i to bez gwarancji, że kiedykolwiek to się zwróci.

Steve Aoki już jako dziewiętnastoletni student college’u był właścicielem do dziś działającej wytwórni Dim Mak. Po ukończeniu studiów skoncentrował się na prowadzeniu biznesu, jednak brak doświadczenia i złe decyzje spowodowały, że narobił sobie długów. Label radził sobie dobrze, ale – jak powiedział w jednym z odcinków serii „Self Made Tastes Better” Amerykanin:

“…mimo, że sprzedawaliśmy ponad 80 tysięcy fizycznych kopii niezależnie od wydania, wydawałem znacznie więcej pieniędzy, niż zarabialiśmy.”

Steve Aoki

Aoki skończył z maksymalnym wykorzystaniem wszystkich 10 kart kredytowych, które posiadał, i zadłużył się na prawie 100 tysięcy dolarów – zdradził to w wywiadzie dla Wall Street Journal.

„Byłem w złym miejscu pod względem finansowym”.

Steve Aoki

W tym czasie pracował jako DJ otwierający imprezy za.. 50 dolarów za noc. Postanowił przy tym zostać, aby wyjść z długów i spróbować utrzymać swoją markę na powierzchni.

„Po prostu pracowałem jeszcze ciężej, starałem się dalej, organizując i grając więcej imprez… wkrótce 50 USD zmieniło się w 100 USD, które wzrosły do ​​1000 USD”.

Steve Aoki

W końcu, właśnie dzięki występom, udało mu się spłacić wszystkie karty kredytowe, a nawet kupił swój pierwszy samochód.

„To było jedno z najbardziej satysfakcjonujących uczuć w moim życiu. Czułem, że zrobiłem coś niemożliwego. Niemożliwe było uniknięcie rosnącego długu i doprowadzenie labelu Dim Mak do momentu, w którym był finansowo wolny. Nauczyłem się, że musisz myśleć nieszablonowo i po prostu działać”

Steve Aoki

Historia ta pokazuje, że życie artystów z obecnego EDMowego świecznika nie zawsze było łatwe – często musieli podejmować bardzo trudne decyzje, aby w efekcie znaleźć się w tym miejscu, gdzie są obecnie. Ciężka praca i uparte dążenie do celu przynosi upragniony sukces, a Steve Aoki może być tego doskonałym przykładem.