Jonnie Macaire i Harry Bass – znani jako Third Party – są przez wielu fanów muzyki Progressive House uznawani za jedne z najbardziej utalentowanych postaci w branży. Ich projekt z każdym kolejnym rokiem zyskuje coraz większe uznanie i dzierży mocną pozycję na – niestety – coraz mniejszej scenie euforycznych, festiwalowych brzmień. Po debiutanckim albumie, noszącym tytuł “Hope”, który ugruntował pozycję Brytyjczyków, przyszedł czas na nowy materiał.

Na pierwszym krążku duetu znalazły się najbardziej rozpoznawalne solowe produkcje pokroju “Live Forever”, ale także przykładowo utwór “Lions in the Wild”, pod którym podpisał się sam Martin Garrix. To był jednak dopiero początek ofensywy formacji – po krótkiej przerwie panowie znów ruszyli w wydawniczy wir – w tym roku katalog Third Party zasiliły bowiem takie utwory, jak  “Free”, “Midnight”, “Remember” czy “Come With Me”.

Teraz po wielu miesiącach spekulacji Third Party ogłosiło nie tylko datę wydania, ale i również nazwę albumu. Premiera “TOGETHER” będzie miała już w lutym.

Patrząc na dotychczasowe wydania brytyjskiego duetu, doskonale wiemy, czego się spodziewać – to będzie spora dawka progresywnej muzyki, do której Third Party mają rękę jak mało kto. Nadchodzący album będzie więc nie lada gratką dla fanów duetu i ich melodycznych produkcji.

Tak przy okazji – wróbelki ćwierkają, że panowie w nadchodzącym roku mają w końcu zawitać do kraju nad Wisłą. Czy plotki się potwierdzą? Mamy nadzieję, że tak@