Third Party to duet, którego fanom gatunku progressive house przedstawiać nie trzeba. Anglicy od lat dostarczają muzykę na bardzo wysokim poziomie, nie zmieniając przy tym znacząco swojego stylu. W tym roku panowie wydali drugi album, który nosi nazwę “Together” – brzmienia, które tam znajdziemy, to kwintesencja stylu reprezentowanego przez Harry’ego Bassa oraz Jonnie’ego Macaire – członków formacji.

Podczas Creamfields panowie udzielili krótkiego wywiadu portalowi WE RAVE YOU dotyczących nowości, jakie szykują dla swoich fanów, a także na temat bardziej deepowej odnogi ich labelu, Release Records. Miłego czytania!


Skąd wziął się pomysł na stworzenie nowego labelu – Release Deep?

Jonnie: Release Deep było w planach od dawna, ponieważ dostajemy dużo bardziej głębokiej muzyki. Muzyka z głównego labelu musi mieć pewien poziom energii – kiedy dostajemy muzykę, zawsze rozpatrujemy ją przez pryzmat tego, jak dużo w niej energii – ale otwierając konkretną sub-wytwórnię, taką jak Release Deep, mamy zupełnie nowy obszar, w którym zaspokajamy ten rodzaj muzyki, którą naprawdę kochamy.

Czy to oznacza, że ​​Release będzie podążać za bardziej euforycznym trendem, a Release Deep będzie odpowiadać za bardziej progresywne rzeczy?

Harry: Tak, Release nadal pozostanie tam, gdzie było. Wkrótce będziemy pracować pod nowym aliasem, w bardziej underground’owych klimatach, ale nie chcemy zmieniać tego, co robimy i dokąd zmierzamy w związku Release.

Jonnie: To bardzo ważne – nic nie zmieniamy w głównej wytwórni. Jest DOKŁADNIE tak jak powinno być. Wcześniej musieliśmy zastanowić się, gdzie pewien sort muzyki może mieć swoje miejsce, ale teraz znamy konkretne założenia. A teraz planem jest rozhulanie Release Deep, dzięki któremu ludzie zrozumieją, o co w tym wszystkim chodzi – o to, abyśmy mogli pomóc artystom takim jak Pete K czy Sentinel. Pete ma dużo utworów, które być może nie pasują do głównego labelu, ale teraz możemy je wydać w Release Deep!

Harry: Sentinel też ma kilka naprawdę dobrych utworów!

Wiemy więc, że Pete K będzie często występował w waszym nowym projekcie. Czy będą inni artyści, którzy grali na waszych imprezach, a pojawią się w wytwórni, być może Sebjak? A może David Pietras?

Jonnie: Nie rozmawialiśmy jeszcze z Sebem ani Dave’m Pietrasem, Seb działa na własną rękę, ale naprawdę chcemy, aby tacy artyści pojawiali się tu wraz z naszym nowym aliasem. Graliśmy jeden z utworów z nowego projektu na jednym z naszych koncertów.

Czy możemy się spodziewać od was czegoś nowego w nadchodzących miesiącach?

Tak, mamy kilka nowości! Pracowaliśmy nad remiksem dla Axwella, (…) mamy jeszcze trochę do zrobienia, a potem, kiedy skończymy… Boom. Zostało poprawione co nieco od występu w Londynie, ale mamy też nową wersję, której jeszcze nie możemy zagrać, ale już prawie jest gotowa! Jest także utwór “Superstylin'”, który również został ulepszony.


Wywiad został wyemitowany oryginalnie na portalu We Rave You.