Zbliża się początek nowego roku, a wraz z nim gorączka wśród wszystkich, którzy chcieliby pod koniec lipca wylądować na jednym z najbardziej widowiskowych festiwali w świecie muzyki elektronicznej. Wejściówki na Tomorrowland są towarem jak najbardziej pożądanym przez fanów tanecznych brzmień i rozchodzą się w błyskawicznym tempie. Zresztą, nie ma się co dziwić – to właśnie w belgijskim Boom swoje sety prezentują najbardziej pożądane gwiazdy EDM i nie tylko, zaś jeśli dołożymy do tego niesamowity i niemożliwy do uzyskania nigdzie indziej klimat, to dostajemy mieszankę, za którą warto wydać ostatnie oszczędności.

Szalony czas dla osób pragnących odwiedzić baśniową krainę już się zbliża – w blokach startowych są już bowiem zestawy The Global Journey. Za lekko ponad 3 tygodnie – dokładnie 19 stycznia 2019 roku o godzinie 17:00 – rozpocznie się sprzedaż, podczas której szczęśliwcy z całego świata, uprzednio zarejestrowani na stronie festiwalu (można to uczynić tutaj), powrócą tam, aby w szalonym tempie rezerwować wejściówki.

To jednak nie koniec – tydzień później (a więc 26 stycznia, także o 17:00) wystartuje sprzedaż biletów na festiwal i miejsc na polu namiotowym DreamVille. Jest więc na co polować, i to nawet, jeśli prześpicie okazję na opcję all inclusive.

Już teraz możecie przesymulować sobie, jak dużo pieniędzy musicie mieć na swoim koncie bankowym, aby bez problemu zrealizować swoje wymarzone zamówienie już w styczniu. Kalkulator znajdziecie na stronie festiwalu.

W tym roku festiwal wraca do znanego z 2012 roku motywu “księgi mądrości”. Fani mają nadzieję, że nie jest to jedyny powrót do złotych czasów EDM i po cichu liczą na występ Swedish House Mafii. Od paru lat event odbywa się podczas dwóch ostatnich weekendów lipca – mimo to bilety cieszą się niesamowitym wzięciem. Dlatego by uniknąć konieczności wyjazdu na festiwal, którego celem jest komputer ze livestreamem, trzeba być czujnym. Aby przemówić do wyobraźni, wspomnimy tylko, że oba weekendy w roku 2018 wyprzedały się w… godzinę!S