Lata mijają, a Czesi nadal zaskakują swoim rozmachem, jeśli chodzi o festiwale. Domeną przyjaciół zza południowej granicy stała się naprawdę dobry stosunek jakości samych wydarzeń czy lineup’u do ceny biletu. Choć tak promocyjnych cen, jak kilka lat temu, już nie ma, to wciąż czeskie imprezy są konkurencyjne w stosunku do polskich. Prym wiedzie tu Beats For Love, które odbędzie się już po raz 12. w czeskiej Ostrawie.
Plejada gwiazd w czeskiej Ostrawie
W dniach 1-4 lipca ostrawskie Dolne Witkowice odwiedzi około 500 bardziej i mniej znanych postaci muzyki elektronicznej z całego świata. Na czele tego składu stoi około 180 zagranicznych gwiazd. Międzynarodowa część listy płac jest pod względem liczb największą w historii festiwalu. Pod kątem wielkości nazwisk też jest nielicho, i tu wystarczy spojrzeć tylko na listę headlinerów. Głównymi gwiazdami Beats For Love 2025 są bowiem Calvin Harris, Marshmello, Dimitri Vegas, Alesso i Charlotte de Witte.
A to nie koniec – w drugiej linii lineup’u też roi się od dużych nazwisk. Znajdują się tam między innymi ACRAZE, Da Tweekaz, Dimension, MORTEN, Paul van Dyk (1 lipca), Kevin de Vries, R3HAB, Tita Lau (2 lipca), D-Block & S-Te-Fan i Sub Zero Project jako 4444 Of A Kind, Fedde Le Grand, Jeff Mills, Katy B & Ms Dynamite, Leftfield, Lilly Palmer, Mark Knight, Pendulum, Seven Lions, Vieze Asbak, Will Sparks (3 lipca), Andy C, Deep Dish, Gorgon City, Matt Sassari i Padre Guilherme (4 lipca). Definitywnie jest więc na co rzucić okiem (i uchem).
W sumie lineup ma składać się z około 500 nazwisk. Wśród nich ma nie zabraknąć tych polskich. Zresztą – już teraz mamy w składzie naszych – są to Deas (wystąpi na scenie techno) i Skrimor (zagra na scenie Drum and bass’owej).

Beats For Love 2026 – bilety
Bilety w dalszym ciągu są dostępne – choć jest ich coraz mniej. Obecnie w sprzedaży jest pula karnetów czterodniowych w cenie około 840 zł (4790 koron). Bilety jednodniowe to z kolei koszt od około 330 zł do około 435 zł.
