DJ Snake odwołał występ w Chorzowie. Jest oświadczenie organizatora Fajer Festiwal

Finał Fajer Festiwal miał należeć do francuskiego giganta elektroniki. Zamiast tego na scenie pojawił się organizator z przykrymi wieściami.

Festiwalowy weekend na Śląsku miał zakończyć się mocnym akcentem, a skończył się rozczarowaniem. DJ Snake, zapowiadany jako główna gwiazda niedzielnego, ostatniego dnia Fajer Festiwal 2026, ostatecznie nie pojawił się na scenie. Francuski producent, twórca globalnych przebojów pokroju „Lean On” czy „Turn Down For What”, miał być jednym z filarów całej edycji i wieńczyć imprezę na promenadzie Stadionu Śląskiego 30 sierpnia. Do jego występu jednak nie doszło.

„Powody niezależne od organizatora”

Przykrą informację ze sceny przekazał Darek Maciborek, właściciel agencji DM Agency, organizatora festiwalu. W sieci ukazało się także oświadczenie ekipy festiwalu. Jak czytamy, sprzęt był gotowy, a przyczyny nieobecności artysty leżały poza możliwościami organizatora.

Z przyczyn niezależnych od organizatora DJ Snake dzisiaj nie zagra swojego cudownego setu. Dziękujemy Wam za piękne trzy dni. Bardzo przepraszamy, ale tak jak mówię, to nie jest nasza decyzja, my jesteśmy gotowi, natomiast to są decyzje niezależne od organizatora.Wracajcie bezpiecznie do domu z muzyką w sercach.

Darek Maciborek

Organizator nie sprecyzował, co dokładnie stało za absencją didżeja – a dopóki nie zrobi tego on sam albo strona artysty, nie warto się w tej kwestii domyślać. Warto natomiast odnotować, że mimo utraty headlinera reszta niedzielnego programu miała odbyć się zgodnie z planem. Przypomnijmy – w lineup’ie trzeciego dnia Fajer Festiwal oprócz DJa Snake’a byli też z Kungs, Netsky, Bambi, Kizo, Mery Spolsky i ReTo.

Będą zwroty

Najważniejsza dla poszkodowanych jest jednak kwestia biletów – i tu organizator zachował się fair. Zwrot pełnej kwoty obejmie bilety jednodniowe na 30 sierpnia. W przypadku karnetów wielodniowych zwrócona zostanie odpowiednia część ich wartości (połowa dla pakietu dwudniowego i 1/3 dla trzydniowego). Środki mają wrócić automatycznie, za pośrednictwem bileterii Eventim, w ciągu 14 dni roboczych.

Co istotne, uczestnicy nie muszą podejmować żadnych działań – pieniądze pojawią się na kontach same, bez konieczności składania reklamacji czy wniosków. To sprawne postawienie sprawy z pewnością złagodzi rozczarowanie. Choć nie zmienia faktu, że wielkiego finału, na który liczyły osoby zgromadzone pod Stadionem Śląskim, tym razem zabrakło.

Total
0
Shares