W historii muzyki – i to nie tylko elektronicznej – wielokrotnie mieliśmy przypadki, kiedy autorzy jednego utworu pozywali drugich za naruszenie praw autorskich uważając, że w jakimś stopniu utwór jest za bardzo podobny do pierwotnego. Sprawy zawsze różnie się kończą, ale z pewnością jest interesująco.

Warto wspomnieć chociażby kuriozalną walkę Deadmau5 z Disneyem – gdzie, co ciekawe, podmiotem sporu nie był utwór, a hełm popularnej Myszy. Według korporacji miał być on za bardzo podobny do wszystkim znanej Myszki Miki. Ostatecznie nie znamy warunków ugody, ale Joel wywalczył prawo do korzystania ze swojego znaku rozpoznawczego.

Podobna potyczka czeka teraz Artioma Stoljarowa, znanego szerzej jako Arty. Rosjanin, który miał ostatnio okazję zaprezentować się polskiej publiczności w Gliwicach podczas Dreamstate Europe (galerię zdjęć z imprezy znajdziecie tutaj), pozwał Marshmello oraz zespół Bastille. Wszystko rozchodzi się o wspólny singiel Amerykanina i Brytyjczyków, noszący tytuł “Happier”. Według pozywającego, ma być on zbyt podobny do jego remiksu utworu “I Lived” formacji OneRepublic.

Pozwani są dokładnie Steve Mac – brytyjski producent muzyczny, autor piosenek i muzyk, Daniel Campbell Smith – współzałożyciel brytyjskiego zespołu Bastille, a także wspominany Marshmello.

Pikanterii dodaje tu fakt, iż stroną w sprawie jest także wspólny wydawca Arty’ego i Marshmello – a jest nim Kobalt Music.

Ponieważ złożony w sądzie federalnym w Kalifornii pozew dotyczący praw autorskich skupia się wyłącznie na zremiksowanych elementach utworu, sprawa z pewnością przyciągnie uwagę w przemyśle muzycznym. Artystę reprezentuje wybitny prawnik Richard Busch, który wygrał wiele tworzących precedensy spraw, w tym bardzo ważny dla przemysłu muzycznego pozew Marvina Gaye’a przeciwko Pharrellowi Williamsowi i Robinowi Thicke w sprawie piosenki „Blurred Lines”.

Numer Arty’ego został wydany w 2014 roku, a “Happier” w 2018, a sam projekt nie mógł ukazać się przed 2015 rokiem. W dodatku singiel Marshmello stał się ogólnoświatowym hitem, osiągając nawet drugą pozycję na liście Billboard Hot 100 – a to tylko zwiększa powagę sytuacji.

„Wszystko, co chcemy przekazać, jest szczegółowo opisane w skardze, w tym przekonujące transkrypcje muzyczne porównujące te dwa utwory”, powiedział Busch.

Według portalu youredm.com tak mogą wyglądać ścieżki obu kawałków obok siebie (Arty na zielono, a Marshmello na czerwono)

Na koniec posłuchajcie tych dwóch utworów (zwróćcie uwagę na fragmenty Arty – 1:41, Marshmello 0:52), jeżeli nadal nie słyszycie podobieństwa to w remiksie Arty’ego zmieńcie prędkość odtwarzania na 0,75.

Sprawa naprawdę wydaje się poważna i w naszej opinii faktycznie słychać podobieństwo – jednakże, jak to bywa w sądownictwie, nigdy nie wiadomo, jak potoczy się sprawa…