Na 5 dni przed pierwszą rocznicą śmierci Tima Berglinga rodzina artysty podzieliła się ze światem niespodziewaną, ale bardzo pozytywną informacją. Kilka miesięcy przed samobójstwem Avicii pracował nad nowym albumem. Utwory były na tyle zaawansowane, że rodzina artysty nie chciała trzymać ich w szafie. Piosenki, które pozostawił po sobie Avicii były niemal na ukończeniu. Zachowały się też obszerne notatki i maile, które Szwed wysyłał swoim współpracownikom i współautorom piosenek. To właśnie oni kontynuowali pracę nad albumem.

Pierwszy singiel zatytułowany „SOS” zostanie wydany w środę 10 kwietnia, a cały album „TIM” ukaże się 6 czerwca. Jednym z głównych producentów krążka jest Carl Falk, który opowiedział dziennikowi „The New York Times” o pracy nad płytą.

 „Próbowałem produkować za pośrednictwem cudzych oczu i uszu – kogoś, kogo tu nie ma. Naprawdę trudno było nie krytykować siebie przez cały czas. Czy Tim zrobiłby to tak? Czy to by mu się spodobało?”

Carl Falk / “The New York Times”

Całkowity dochód ze sprzedaży albumu zostanie przekazany Fundacji Tima Berglinga, która powstała w marcu. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Organizacja skupi się na zapobieganiu samobójstwom oraz wspieraniu ludzi na płaszczyźnie chorób psychicznych. Fundacja chce też zadbać o klimat, przyrodę i zagrożone gatunki zwierząt.