Tak wyjątkowe eventy nie mają miejsca zbyt często. Jednak, jak pokazuje przykład Disney Worldu w Orlando na słonecznej Florydzie, zdecydowanie tak powinny wyglądać imprezy firmowe.

Firmówka marzeń…

W podziękowaniu za pracę, którą dla turystów z całego świata codziennie wykonuje naprawdę spora ekipa, właściciele najchętniej odwiedzanego parku rozrywki na świecie zorganizowali specjalne wydarzenie.

Gwiazdą całego przedsięwzięcia był nie kto inny jak Axwell. Szwed zagrał na scenie u podstawy kultowego Zamku Kopciuszków w Magic Kingdom. Około godzinny set zawierał same największe hity producenta, między innymi “More Than You Know”,, czy “Save The World”, ale również solowe produkcje Axela – takie jak “Barricade”. Organizator zadbał o odpowiedni rozmach – pirotechniki, laserów i świateł nie zabrakło w żadnym momencie. Wszystko to w połączeniu dało naprawdę niesamowity efekt i klimat, z którym możecie się zapoznać poniżej.

https://www.instagram.com/p/B7wCPa_n8Vi/?utm_source=ig_web_copy_link

To było wyjątkowe doświadczenie zagrać na @waltdisneyworld! Dziękuję bardzo za miłość i dziękuję @parksandresorts za to, co się wydarzyło!

Co ciekawe, twórczość z uniwersum Walta Disneya miała duży wpływ na młodego Axwella, kiedy jeszcze był małym dzieckiem. Nie powinno więc dziwić to, że występ w Disney World był dla niego tym z gatunku wyjątkowych.

Kiedy byłem dzieckiem, moje jedyne doświadczenie z Disneyem to jedna godzina w roku – Wigilia. W Szwecji mieliśmy kreskówki przez godzinę raz w roku. Czy możecie sobie to wyobrazić? W Szwecji próbowali stworzyć jakąś odwrotną magię, po prostu dając nam to tylko raz w roku, co sprawia, że ​​jeszcze bardziej zdumiewające jest to, że mogę stać w Magic Kingdom i grać moją muzykę dla Was.

Axwell

Trzeba przyznać, że inicjatywa była świetna i powoduje ona przysłowiowy opad szczęki, co zwykle się nie zdarza. Być może pozytywny odzew spowoduje, że będziemy mieli okazję częściej oglądać tak wyjątkowe występy w takich miejscach – tym razem już dla zwykłych śmiertelników.

Pierwsze kroki zostały już zresztą poczynione, i to kilka lat temu. Paryski Disneyland od kilku lat zwraca się w stronę muzyki elektronicznej – odbywa się tam bowiem seria EDMowych festiwali “Electroland”. Dotychczasowymi headlinerami byli chociażby Alesso, Armin van Buuren, oraz Nicky Romero.