Spotify Top 100

Kilka dni temu amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer ogłosił, że stworzył szczepionkę na koronawirusa. Według zapewnień, ma ona mieć na tę chwilę 90% skuteczności. To spowodowało spore poruszenie, szczególnie na giełdzie – spore wzrosty zanotowały między innymi firmy eventowe (takie jak LiveNation). Z kolei spadki dotknęły… producenta oprogramowania do wideokonferencji Zoom. Ciekawa koincydencja.

Wracając do szczepionki – Unia Europejska zamówiła już pierwszą partię lekarstwa, więc chyba kwestią czasu jest, aż znajdzie się u większości państw na świecie. Oczywiście trzeba brać poprawkę na to, że jeszcze wiele pod tym względem może się wydarzyć.

Nas, jako branżę rozrywkową, temat ten dotyczy w kontekście perspektywy powrotu koncertów i festiwali. Tutaj pojawia się wiele sprzecznych informacji, które powinno się w miarę szybko prostować, aby uniknąć nieporozumień.

Koncerty tylko dla zaszczepionych?

Historia narodziła się z raportu magazynu Billboard, w którym stwierdzono, że Ticketmaster (amerykańska firma zajmująca się sprzedażą i dystrybucją biletów, należąca do LiveNation) chce użyć smartfonów, aby sprawdzić, czy fani są wolni od choroby. Z informacji wynika, że firma posiadałaby własną aplikację biletową, zewnętrzne firmy informacyjne dotyczące zdrowia i dostawców dystrybucji szczepionek.

Fani po zakupie biletu musieliby potwierdzić, że się zaszczepili lub mieli negatywny wynik testu na koronawirusa na 24 do 72 godzin przed koncertem. Wynik byłby dostarczany do firmy medycznej. Jeśli wszystko by się zgadzało, Ticketmaster wystawiłby bilety cyfrowe za pośrednictwem swojej aplikacji. Oczywiście bez tego nie zostalibyśmy wpuszczeni na event.

Bileteria miałaby nie mieć dostępu do naszej dokumentacji medycznej. Miałaby tylko i wyłącznie otrzymywać od firm zewnętrznych informację o tym, czy dana osoba jest zdrowa lub czy jest zaszczepiona.

Celem Ticketmaster jest dostarczenie jak najszerszej opcji powrotu do imprez masowych.

Mark Yovich, przewodniczący Ticketmaster

Co ważne – w oryginalnym tekście podkreślano, że jest to jedna z branych pod uwagę opcji, a sprawa nie jest jeszcze nawet wstępnie przesądzona. Nie przeszkodziło to jednak innym serwisom, żeby podłapać to jako coś już praktycznie pewnego. W Internecie rozgorzała dyskusja na ten temat. Część osób byłaby chętna na taki pomysł – byle tylko uczestniczyć w koncercie. Inne zaś są kategorycznie przeciwne, nierzadko snując teorie spiskowe.

“Wszystko zależy od organizatora koncertu”

BBC skontaktowało się z amerykańską firmą, dzięki czemu uzyskaliśmy konkretne oświadczenie. Wynika z niego, że ewentualne wymogi związane ze szczepieniami na COVID miałyby leżeć w gestii każdego organizatora eventu z osobna.

Ticketmaster nie ma uprawnień do ustalania zasad dotyczących wymogów bezpieczeństwa / wejścia, które obejmowałyby szczepionki i/lub protokoły testowe.

Wszystko zależy od organizatora koncertu. Ticketmaster nadal współpracuje z organizatorami wydarzeń w zakresie wszystkich środków bezpieczeństwa dot. COVID i każdy z nich będzie odpowiedzialny za ustalenie przyszłych wymagań w oparciu o ich preferencje i lokalne wytyczne dotyczące zdrowia.

Ticketmaster

Firma stwierdziła również, że plan omówiony przez Billboard był jednym z wielu „potencjalnych pomysłów”, uwzględnionych podczas badań możliwości powrotu muzyki na żywo.

Już teraz sporo podmiotów działa w kierunku umożliwienia organizacji dużych eventów jak najszybciej. Przykładowo, CEO LiveNation przyznał kilka dni temu, że możliwym scenariuszem jest powrót już w przyszłe wakacje. Natomiast organizatorzy kultowych w Wielkiej Brytanii festiwali w Leeds i Reading pracują nad skutecznymi i szybkimi testami COVID-19. Mają one pozwolić na realizację przyszłorocznych edycji w formie mocno zbliżonej do tej sprzed pandemii. Oby się udało!

Spotify Top 100