kontakt

Sezon festiwalowy trwa w najlepsze. Za nami już kilka ciekawych wydarzeń, a przed nami w imprezowym kalendarzu zostało jeszcze kilka atrakcji dla fanów koncertów.

Słuchacze muzyki elektronicznej najczęściej uczestniczą w DJ setach. Podczas tego typu występów przede wszystkim ważna jest selekcja, klimat jak i technika miksu. Ten ostatni aspekt szczególnie dotyczy pewnych dwóch panów, który zostali zabookowani na tegoroczne polskie festiwale. Kto ma okazję popisać się umiejętnościami przed lokalną publicznością?

Hype na Hype’a na The Other Side of The Sun

Obecność Jamesa Hype na The Other Side Of The Sun była nie lada zaskoczeniem. Logo Brytyjczyka pierwotnie nie widniało na plakacie z finalnym lineup’em imprezy. Jednak w pewnym momencie, jako truskawka na torcie, utalentowany DJ domknął skład artystów “mini-Sunrise’u”.

DJ miał okazję dać popis swoich umiejętności na… 4 deckach. Brytyjczyk w Podczelu prezentował tworzone na żywo mashupy – niektóre z nich można było kojarzyć z licznych streamów artysty, jednak nie brakowało też zupełnie nowych kombinacji. Nietrudno być pod wrażeniem jego umiejętności – potwierdzi to każdy, kto miał okazję usłyszeć jego set. Co więcej, jest też na co popatrzeć. Brytyjczyk jest bardzo energiczny za konsolą, a podczas jego popisów nie da się ukryć umiejętności i pasji do tego, co robi. Po prostu – James Hype Bitch!

Kilka fragmentów z występu Hype’a w Polsce możecie zobaczyć poniżej. Zespół artysty postarał się o udokumentowanie pierwszego występu DJa od przerwy wywołanej wiadomą sytuacją na świecie.

4 decki? Co tak mało?

Bitwę na ilość decków podbija A.M.C. Artysta, a wręcz jedna z ikon gatunku drum and bass już nie raz pokazywał, że potrafi jednocześnie kręcić na wielu sprzętach. Podczas pandemii dla UKF nagrał seta, gdzie bawi się na 6 sztukach decków.

Niektórzy mogą powiedzieć, że takie działanie to przerost formy nad treścią. Jednak najlepiej przekonać się o umiejętnościach artysty na żywo. Fani “połamanych” klimatów będą mieli okazję zobaczyć A.M.C już w akcji w sobotę na terenie Parku Śląskiego. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na scenie drum and bassu da swój popis podczas FEST Festival 2021. Występ odbędzie się czwartego dnia imprezy o godzinie 2:00.

Tym razem artysta zażyczył sobie aż 7 decków. Taka informacja ukazała się pod jednym z postów 175 BPM – organizacji, która stoi za Raban Stage, i to od jednej z osób odpowiedzialnych za ten projekt.

Czy wszystkie CDJki pójdą w ruch? Będziemy na miejscu i sprawdzimy to! 😉

kontakt