Powiedzmy sobie szczerze – kiedy myślimy o polskim EDMie, to pierwszym producentem, o którym pomyślimy, z pewnością nie jest C-BooL. Jednak zgoła inaczej jest w przypadku, gdy myślimy o elektronice granej w radiu – bo to w topowych radiostacjach w naszym kraju bardzo często można usłyszeć takie utwory, jak “Never Go Away”, “Magic Symphony”, czy “DJ Is Your Second Name”.

Sfokusowanie się Grzegorza Cebuli na lekkich i przyjemnych propozycjach do radia, stojących w opozycji do klubowych bangerów sprzed ponad dekady, pokroju “Would You Feel”, pozwala mu przeżywać swoisty renesans w branży – półka ze statuetkami z poszerzyła się o dwie nagrody ESKA Music Awards, zaś manager producenta ma pełne ręce roboty – terminarz C-BooL’a pęka bowiem w szwach!

Do listy sukcesów artysty należy jednak dołączyć kolejne, bardzo prestiżowe osiągnięcie. Jak dowiadujemy się z wpisu na prywatnym profilu Facebookowym Grzegorza, singiel “Wonderland” otrzymał najwyższe możliwe wyróżnienie w sferze sprzedaży muzyki – status Diamentowej Płyty, zaś inny z jego utworów – “DJ Is Your Second Name” może się poszczycić potrójną platyną.

Właśnie dostałem informację z pierwszej ręki, że Zarząd ZPAV przyznał najwyższe z możliwych wyróżnień za sprzedaż singla…

Opublikowany przez Grzegorza Cebulę Środa, 19 września 2018

Warto przy okazji wspomnieć o zasadach przyznawania wyróżnień – aby utwór mógł szczycić się statusem Diamentowej Płyty, musi zostać sprzedany w minimum 150 tysiącach egzemplarzy. Natomiast Platynową Płytę otrzymuje się przy sprzedaży rzędu minimum 30 tysięcy egzemplarzy. Liczby te dotyczą, rzecz jasna, polskich wykonawców – zagraniczni mają mniej restrykcyjne progi. To wszystko świadczy o tym, jak spory sukces osiągnął 37-letni producent.

Rzecz jasna gratulujemy producentowi tego wspaniałego osiągnięcia, stawiającego go wysoko w hierarchii polskich artystów muzyki popularnej, i czekamy na kolejne utwory, które podbiją polskie stacje radiowe. Na ten moment jednak C-BooL postanowił nieco zbliżyć się do EDMu z prawdziwego zdarzenia – mowa tutaj o singlu “High On The Summer”, w którym palce maczali także Skytech oraz duet Up & Down, zaś wokalnie udzieliła się formacja Bright Sparks. Niestety, nie ma tutaj mowy o powtórzeniu sukcesu poprzednich singli. Czyżby polskie stacje radiowe jeszcze nie były gotowe na Future Bass? 😉