Nie chcemy się powtarzać, ale chyba trzeba – polska scena muzyki elektronicznej ma niemało do zaoferowania. Praktycznie z każdego miesiąca można wyciągnąć z każdego wiodącego gatunku coś, na co warto zwrócić uwagę. I to robimy właśnie teraz – oto osiemnastka polskich premier z ostatniego miesiąca, które warto rozważyć pod względem dodania do swojej playlisty. Mamy rzeczy mainstage’owe, dubstepowe, trance’owe, house’owe i także te bardziej radiowe. Swój wkład dodali zarówno ci najgłośniejsi na scenie, jak i te trochę mniej znane (niesłusznie zresztą) aliasy. Smacznego!
Skytech & Amber Revival „End Of Time”
Mateusz powraca do labelu Armind i po raz kolejny prezentuje swój nasiąknięty trance’m i future rave’m styl. 2025 rok był pełny sukcesów w wykonaniu Skytech’a, na czele z collabem z Martinem Garrixem, a „End Of Time” jest swoistą wisienką na torcie.
DJ Kuba & Neitan x The M „Secretos”
Łódzko-śląski duet ewidentnie umościł się już w klimatach mainstage techno – i patrząc na wyniki ich tegorocznych singli, był to dobry wybór. W najnowszym numerze dołączył do nich The M, który ten rok może swobodnie nazwać przełomowym. Premierze tego kawałka towarzyszyło release party w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Warte to podkreślenia tym bardziej, że tego typu zabiegi promocyjne na polskiej scenie EDM to rzadkość.
Catz 'n Dogz, Mrozu & Kuba Karaś „High”
Mroza poznała cała Polska, więc czas wyjść poza jej granice. Utalentowany wokalista wziął udział w angielskojęzycznym, afro house’owym numerze formacji Catz 'n Dogz i poradził sobie w nowej materii naprawdę solidnie. Choć mamy niesprzyjającą pogodę, to „High”, mówiąc potocznie, siada jak należy.
Andy Dust & Mougleta „Camino”
Poprzednim jego wydawniczym krokiem był collab z Tribbsem i Samem Feldt’em. Jego najświeższy singiel także jest typowo pop-dance’ową propozycją, ale „Camino” z pewnością nie można odmówić charakteru. Na plus mocno pchające do przodu house’owe piano.
Sikdope & Melissa Grace „Chasing Echoes”
W ostatnim czasie Dawid skumał się z Dim Mak, wytwórnią Steve’a Aokiego. I właśnie tam pokazuje swoje nowe oblicze, osadzone w klimatach melodic techno. Lata praktyki w produkowaniu muzyki elektronicznej objawiają się w tym, że polski producent potrafi się odnaleźć w nowych trendach. I w „Chasing Echoes” zdecydowanie to słychać.
Dada Life & RAVEKINGS „Live Loud”
Choć czasy się zmieniły, a o Dada Life już znacznie ciszej niż dekadę temu, to posiadać collab z nimi wciąż nie zaszkodzi. Duet RAVEKINGS może swobodnie określać wydanie „Live Loud” w kategoriach kamienia milowego nie tylko z racji współpracy ze znanym projektem. To bowiem także debiut w głównym labelu Revealed Recordings.
PLUS2 „Rhythm 'n Beat”
Kasper i Paweł trochę ucichli pod względem wydawniczym, ale DJsko byli oni bardzo aktywni w ciągu ostatniego roku. „Rhythm 'n Beat” to dopiero czwarty ich tegoroczny oficjalny utwór, będący jednocześnie prezentacją odświeżonego brzmienia. Żarty z „polskich KREAMów” można już wyrzucić do śmietnika!
Foothills & Nightlight Kid „Mistakes”
Wciąż aktywni jako Diviners dwaj Kamilowie nieco dali o sobie zapomnieć fanom ich bardziej radiowej odsłony. Ich pierwszy od dwóch lat singiel spod aliasu Foothills ma większy ładunek energetyczny niż największe ich hity, wciąż jednak zachowując dość lekką i piosenkową formę. Pierwsze zagrania w radiostacjach już za „Mistakes”, trzymamy kciuki za więcej!
Milkwish & Solange UK „Citadel”
Kolejna udana propozycja tego uznanego w świecie na pograniczu house’u i trance’u polskiego producenta. „Citadel” jest numerem osadzonym bardziej po trance’owej stronie osi gatunkowej, a jego głównym atutem jest całkiem chwytliwa melodia. Przyjemne do jazdy samochodem.
Kalwi & Remi „Explosion (DC2 & Nuwei Remix)”
Kultowe już „Explosion” otrzymało w ostatnich latach drugie życie. Teraz możemy sprawdzić ten numer w wersji drum and bass’owej. Stoją za nią DC2 i Nuwei, dwójka rosyjskich producentów. Co tu dużo mówić – nie spodziewaliśmy się spotkać tego motywu w takiej odsłonie. I, żeby nie było, jest to pozytywna niespodzianka.
Ardo & Sirvo „YUKON”
Kooperacja z kategorii „miłe dla ucha”. Ardo i Sirvo wysmażyli przyjemne, radiowo-house’owe brzmienie, które ani nie drażni, ani nie jest nudne. Szkoda, że ten kawałek nie ukazał się w miesiącach letnich, bo to właśnie do nich znacznie bardziej by pasował.
DBL „I FEEL”
W ostatnim czasie Kacper podkręcił tempo, nieco eksperymentując z brzmieniami brytyjskimi. Choć nie poszedł w stu procentach w „garażowy” sound, to jego elementy można znaleźć w jego ostatnich premierach, w tym także w „I FEEL”. I co tu dużo mówić – brzmi to dobrze.
BOOGUTA & Max Klimek „Stay Here”
Zaskakująca, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, kooperacja. Obaj panowie mają za sobą całkiem dobry rok – Adam wydał kilka udanych singli, zaś Maks tej jesieni zaprezentował EPkę zatytułowaną „Ramen Rave”. Ich wspólny singiel pt. „Stay Here” brzmi naprawdę świeżo i trochę szkoda, że jak dotąd nie spotkał się z większym odbiorem.
Digital Drift „Call It Love”
Dla przypomnienia – projekt tworzą Nitrous Oxide z Polski i Simon Gregory z Wielkiej Brytanii. Obaj mają niemałe doświadczenie w różnych odcieniach muzyki trance, a punktem wspólnym okazał się być progressive trance. I to właśnie głównie w tym brzmieniu wydawane są ich wspólne single jako Digital Drift. A o tym, że mają dryg do takich klimatów, niech świadczy ich nowe „Call It Love”.
TESSERACTS „I SAY CHECK”
Kiedyś w brzmieniach dubstepowych made in Poland prym wiódł Xilent, teraz mocną pozycję wypracowują sobie bracia z duetu TESSERACTS. Ostatnie lata i miesiące to przede wszystkim coraz mocniejsze bookingi i kolejne dowody na to, że produkcyjnie naprawdę dają sobie radę. „I SAY CHECK” to ostatni z dowodów, który formacja zaplanowała na ten rok. Komu jak komu, ale im należy się w basowym świecie więcej rozgłosu.
Loui PL „LOST IN THE GROOVE”
Lekka propozycja od twarzy dobrze znanej już fanom polskiego house’u. „LOST IN THE GROOVE” przywodzi nieco na myśl popularny paręnaście lat temu deep house. Jest więc dość delikatnie, wręcz lounge’owo, choć kompozycja zdecydowanie nie wieje nudą.
Nexboy „My Music”
To może teraz coś tech house’owego? Proszę bardzo – za rodzynka reprezentującego to brzmienie w naszym zestawieniu odpowiada Nexboy. W jego brzmieniu na przestrzeni lat zaszły naprawdę duże zmiany, i zdecydowanie są to zmiany na plus. A jeśli ktoś nie wierzy, to niech sprawdzi „My Music”.
The Lost Tapes „About The Music (Seb Skalski Mix)”
Doświadczony już na polskiej scenie Seb Skalski zaprezentował bardzo miłą, bijącą latem i słońcem na kilometr propozycję, którą warto będzie zapisać w DJskich playlistach i zachomikować ją właśnie na cieplejsze miesiące i różnego rodzaju beach parties. Bo właśnie taki vibe daje „About The Music”. Chcemy więcej!
