Jest w Polsce jeden gatunek muzyki elektronicznej, który się nie starzeje i cały czas ma wielką rzeszę fanów. Mowa oczywiście o trance, który od kilkunastu lat cieszy się dużą popularnością. Reprezentanci tego gatunku zawsze chętnie przyjeżdżają do naszego kraju, bo wiedzą, że mają dla kogo grać.

Jednym z najdłużej utrzymujących swoją sławę trance’owych aliasów jest Cosmic Gate. Tak się składa, że udało nam się zadać kilka pytań Clausowi i Stefanowi.

“Kosmici” powiedzieli między innymi o tym, co sądzą o obecnej formie muzyki trance, jak zmieniło się ich życie po nominacji do nagrody Grammy, oraz co myślą o naszym kraju.

Miłej lektury!

Shining Beats: Wystąpiliście ostatnio w polskim klubie, a w kwietniu będziecie grać na Dreamstate Europe. Czy przygotowujecie coś specjalnego na ten set?

Cosmic Gate: Mamy dużo nowej muzyki, więc tak! Właściwie to premiera naszego nadchodzącego wydania odbyła się w weekend, a reakcja tłumu była szalona! Europa to miejsce, z którego pochodzimy, więc nasi fani z Polski i Niemiec są zawsze tacy wspaniali i uwielbiają się z nami bawić.

SB: W zeszłym roku obchodziliście 20. rocznicę działalności jako Cosmic Gate. Wydaliście specjalny album „20 Years: Forward Ever Backward Never”, który zawiera ekskluzywne treści i remiksy największych hitów. Dlaczego zdecydowaliście się na taką mieszankę i zdradźcie nam, co dla Was oznacza tytuł tego krążka?

Cosmic Gate: Kiedy postanowiliśmy świętować 20. rocznicę wydaniem albumu, nie chcieliśmy wydawać standardowego krążka „Best Of”. Chcieliśmy świętować 20 lat nową muzyką. Dlatego postanowiliśmy stworzyć płytę z nowymi utworami, takimi jak „Come With Me”, nowymi remiksami naszych największych utworów, takich jak „FireWire” (Andrew Bayer Remix) oraz chcieliśmy zremiksować niektóre z naszych ulubionych klasyków, takie jak Mauro Picotto –Lizard (Cosmic Gate Remix). Tytuł albumu „Forward Ever Backward Never” opisuje oraz podkreśla koncepcję albumu, a także motto życiowe, które zawsze stosowaliśmy.

SB: Mieliście kolejną okazję zremiksować utwór Armina van Buurena; tym razem było to “Something Real”. Czasami wytwórnie dają artystom szansę na wybór utworu, który chcieliby zremiksować, czasem to ich decyzja. Jak było w waszej sytuacji?

Cosmic Gate: Mieliśmy szczęście, Armin dał nam swobodę wyboru ulubionego utworu ze swojego albumu „Balance”, a po wysłuchaniu go po raz pierwszy było jasne, że musimy zrobić remix do „Something Real”. Uwielbiamy wokal i od razu poczuliśmy, że możemy zrobić z nim coś wspaniałego. Mamy nadzieję, że podoba Wam się rezultat! Do tej pory doświadczyliśmy samych pozytywnych reakcji, kiedy gramy go w naszych setach.

SB: Muzyka trance bardzo się zmieniła podczas waszej długiej kariery. Jak postrzegacie te zmiany?

Cosmic Gate: Jako pozytywne! Każda scena dostosowuje się i zmienia, współczesny trance poszedł o wiele głębiej, jest bardziej progresywnie i w niektórych przypadkach bardziej techno. Trance „oldschoolowy” był bardzo melodyjny i przestronny. Te elementy wciąż istnieją, ale czasy się zmieniają, a jednego konkretnego wzoru muzyki trance. Dlatego to uwielbiamy – jednego dnia możemy stworzyć emocjonalny track, a innego klubowy hit.

SB: Wobec tego czy uważacie, że muzyka Trance jest nadal tak popularna jak lata temu?

Cosmic Gate: W 100%!

SB: Czy mieliście momenty znudzenia i zwątpienia podczas tak długiej i udanej kariery?

Cosmic Gate: Myślę, że jeśli masz wystarczająco szczęścia, żeby wykonywać pasjonujący projekt w pełnym wymiarze godzin, jak to robimy od 20 lat, możesz być tylko wdzięczny. Jasne, są chwile, kiedy jesteśmy zmęczeni jet lagem lub spędzamy dni w studio w ciemności, ale kochamy naszą karierę. Nie byłoby nas tutaj, gdybyśmy tego nie robili 😉

SB: Który z utworów według Was jest najbardziej przełomowy w waszej karierze i dlaczego?

Cosmic Gate: To trudne pytanie. Szczerze mówiąc, nie możemy tak naprawdę wskazać jednego utworu. Nasz pierwszy singiel „The Drums” rozpoczął naszą karierę, nieco później „Exploration Of Space” stał się wielkim klubowym utworem w całej Europie, a w Wielkiej Brytanii „FireWire” zajął 10. miejsce na liście przebojów. Dziesięć lat później, w 2011 roku, singiel „Be Your Sound” z Emmą Hewitt wyniósł nas na wyższy poziom na całym świecie. Ale chcielibyśmy też wspomnieć o „Falling Back”, „am2pm”, „Fall Into You”, a ostatnio „Come With Me”. Plus wszystkie nasze remiksy na przestrzeni lat, ostatnio dla Gabriel & Dresden – „Only Road”, która otrzymała Nominację Grammy w 2019 roku! Jesteśmy bardzo szczęśliwi i wdzięczni, że po tylu latach nadal żyjemy tym, co najbardziej kochamy.

SB: Pomimo długiego stażu muzycznego, nominacja do nagrody Grammy jest dla was z pewnością wielką nobilitacją. Czy zmieniło to coś w waszej karierze?

Cosmic Gate: Cóż, nadal wydaje się to trochę nierealne! Grammy to dla nas zupełnie inny świat. To niesamowite, że zostaliśmy nominowani i wyróżnieni za naszą pracę na tak wysokim poziomie! Nie zmieniło to naszego codziennego życia, ale zdecydowanie otworzyło dla nas kilka kolejnych drzwi w branży. Na przykład w zeszłym roku graliśmy o wiele więcej razy na głównych scenach wraz z takimi artystami jak Martin Garrix i Tiesto.

SB: Muzyka trance w Polsce jest bardzo popularna, co sądzicie o polskiej publiczności?

Cosmic Gate: Polska zawsze ciepło nas wita! Mieliśmy tutaj tak wiele świetnych koncertów, zawsze zdobywacie nasze serca! – Z niecierpliwością czekamy na nasz pierwszy Dreamstate Europe w Polsce i tak, Sunrise jest zawsze niesamowity!

SB: Graliście w naszym kraju wiele razy, który występ zapamiętaliście najbardziej?

Cosmic Gate: Dobre pytanie. Graliśmy niedawno w klubie Ekwador pod Poznaniem, wypełniony po brzegi z niesamowitą energią, ale jednym z koncertów, który przychodzi nam na myśl, jest zdecydowanie Euforia Festival latem 2018 roku. Graliśmy na głównej scenie tego wyprzedanego eventu, a energia była szalona!

SB: Kiedy słyszycie słowo „Polska”, co przychodzi wam na myśl?

Cosmic Gate: Piwo, haha 😉

SB: Jak chcielibyście zaskoczyć swoich słuchaczy w pierwszym roku nowego rozdziału po 20. rocznicy?

Cosmic Gate: Nadchodzi mnóstwo nowych, ekscytujących utworów, a także remiksów, które planujemy wydać w marcu i później – zobaczycie wkrótce, mamy nadzieję, że wam się spodoba!

SB: Dziękujemy za wywiad!

Cosmic Gate: Dzięki i życzymy udanego roku 2020!


wywiad przeprowadził Maciek Kotyński