DubVision

Duet DubVision wyda w przyszłym roku album? Lista potencjalnych gości wygląda imponująco

Duet DubVision w 2024 roku planuje wydać album w wytwórni Martina Garrixa – STMPD RCRDS, co potwierdziła ich nowa agencja.

kalendarz

Rok 2022 był dla duetu DubVision bardzo udany. Panowie wydali wówczas aż 14 nowych produkcji, z czego zdecydowana większość była ukierunkowana w klasycznych klimatach progressive house’u. Z kolei obecny rok to trochę inna bajka. Duet zdecydował się uderzyć w bardziej deepowe tony, wydając między innymi “Take Me To Another World”, czy dwuelementowy collab z Nu-La. Wszystko jednak wskazuje, że w przyszłym roku Stephan i Victor powrócą do korzeni w bardzo konkretny sposób za sprawą wydania pierwszego albumu w wytwórni STMPD RCRDS.

Duże nazwiska

Kilka dni temu agencja Liwyn Artist ogłosiła dołączenie do ich szeregu wspomnianego duetu. Nie byłoby nic w tym szczególnego, gdyby nie natychmiastowa zapowiedź nowego albumu na czele z wielkimi nazwiskami. Nie wiadomo, ile utworów miało znajdować by się na krążku, oraz to, jak brzmią wszystkie wymienione współprace. Wiemy natomiast, że jest spora część utworów tej dwójki, które zostały zagrane, a nie zostały do tej pory wydane.

emuze.me

Najbardziej oczywistym przykładem jest kolaboracja z Martinem Garrixem zatytułowana “Warriors”. Track ten wielu może kojarzyć z występu Holendra w Polsce podczas Orange Warsaw Festival 2023 kilka miesięcy temu. Innym dostępnym collabem jest kawałek na linii DubVision – Nicky Romero. Jednak nie musi to być wcale ich jedyna produkcja, ponieważ inne ID również mogą być dziełami Romero.

Kilka demówek swoją premierę miało już jakiś czas temu, bo na przykład podczas UMF Miami 2022. Wtedy to bracia zaprezentowali owoce ich wspólnej pracy w postaci kolejnego progresywu oraz potencjalnego powrotu METAFO4R wraz z Firebeatz. Ile z tych produkcji finalnie pojawi się na zapowiadanym krążku? Ciężko oszacować. Jedno jest pewne – zaplanowany materiał od DubVision może mocno ekscytować.

ultra

emuze.me

Total
0
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?