Datsik, a właściwie Troy Beetles to producent muzyki elektronicznej rodem z Kanady. Tworzy głównie dubstep i jego pochodne, ale ma też na swoim koncie utwory także w innych gatunkach, chociażby electro house. Kilka lat temu zyskał dużą popularność na rodzimej scenie klubowej, dokładając do tego spore sukcesy w Stanach Zjednoczonych.

Niestety imprezowy styl życia stał się jego przekleństwem i dość szybko stracił wszystko, na co tak ciężko pracował przez lata. 18 miesięcy temu Kanadyjczyk został oskarżony przez wiele kobiet o gwałt i napaści seksualne związane z narkotykami. W wyniku tej sprawy stracił swój management, wytwórnię czy agencję. Poniżej przykładowe wpisy na Twitterze poszkodowanych kobiet:

„Datsik pieprzył moją 18-letnią przyjaciółkę po tym, jak ją upił, tak że ledwo mogła ustać na nogach w zeszłym roku”.

@2LittBritt

„Datsik to gówno. Karmił moją przyjaciółkę ketaminą i Xanaxem, żeby czuła się na tyle dobrze, by mieć z nim trójkąt w autobusie, potem ją wyrzucił, a ona była tak zdezorientowana i naćpana, że ​​miała wiele problemów z powrotem do domu. ”

@tiny_flotato

Od czasu kiedy ta szokująca sprawa wyszła na jaw i wszystkie zarzuty się potwierdziły Datsik kompletnie zawiesił swoje media społecznościowe i usunął się z życia społecznego.

Datsik powraca, ale nie przeprasza ofiar

Po ponad 1,5 roku od tych wydarzeń Troy w końcu przerywa milczenie. Na jego Facebook’u pojawił się siedmiominutowy materiał video. Co ciekawe – producent nie przeprasza w nim kobiet, które oskarżyły go o tak haniebne czyny. Możemy za to usłyszeć, czym te sytuacje były spowodowane – problemem miał być stres związany z koncertowaniem.

Przepraszam za moje złe zachowanie i lekkomyślny styl życia, który ostatecznie miał szkodliwy wpływ na moje relacje. To styl życia, którego już nie praktykuję i bardzo ciężko pracowałem, aby go pokonać

Datsik

Dodaje, że przez ostatni rok mieszkał w specjalnej placówce, gdzie starał się wyleczyć ze wszystkich problemów psychicznych, depresji i uzależnień.

Kiedy straciłem wszystko, na czym mi zależało, naprawdę osiągnąłem dno. W tym momencie zdałem sobie sprawę, że konieczna jest ogromna zmiana. Chciałem zrobić to dla każdego, kto kiedykolwiek mnie wspierał i żebym mógł rozpocząć następny rozdział mojego życia”.

Datsik

W filmie zawarta została również zapowiedź powrotu do wydawania muzyki.

Mieszane uczucia

Z jednej strony Kanadyjczyk wyraża skruchę i bardzo żałuje tego co zrobił, wyjaśniając dokładnie przez co musiał przechodzić. Z drugiej strony jednak ani razu w filmie nie wspomina o swoich ofiarach i nie przeprasza ich bezpośrednio, mimo iż te mogą cały czas odczuwać skutki “zabaw” Kanadyjczyka. Opinie pozostawiamy Wam.