Don’t Let Daddy Know to – nie oszukujmy się – jedna z bardziej pożądanych serii imprez z muzyką elektroniczną w naszym kraju. Brand mający swoje korzenie na Ibizie (gdzie w 2012 roku odbyłą się pierwsza edycja wydarzenia) zyskał sporą rzeszę fanów między innymi dzięki temu, że w lineupach poszczególnych edycji (odbywających się aż w 18 krajach świata) znajdują się artyści ze światowego topu.

Przykładowo – podczas tegorocznej amsterdamskiej edycji DLDK wystąpili między innymi Tiesto, Don Diablo, Timmy Trumpet oraz Afrojack. Nie brakuje też artystów reprezentujących nurt Progressive House, którego próżno szukać w lineupach innych polskich festiwali – w pierwszy weekend marca w Ziggo Dome wystąpili chociażby Third Party oraz Dimitri Vangelis & Wyman.

Już od jakiegoś czasu mówiło się w branżowych kuluarach o ewentualnej możliwości organizacji imprezy spod brandu DLDK w naszym kraju. Jak się dziś okazało, plotki te miały w sobie sporo prawdy – w tym roku Don’t Let Daddy Know pojawi się w Polsce, a konkretnie w Gdańsku! Informację na ten temat możemy znaleźć w opisie oficjalnej brytyjskiej edycji festiwalu.

Event miałby odbyć się dokładnie 30 listopada. Niestety nie mamy jeszcze żadnych informacji odnośnie lineupu czy cen biletów, jednak ten stan ma potrwać już niedługo – gdyż według naszych źródeł pierwsze oficjalne ogłoszenia powinny zostać zakomunikowane opinii publicznej w najbliższych tygodniach.

Osobiście nie możemy się doczekać – wszak rozmach i lineupy edycji z różnych zakątków świata są naprawdę obiecujące. Jednak – jak nauczyło nas doświadczenie – na pierwsze oceny należy poczekać do ogłoszenia cen biletów i artystów, którzy pojawią się na polskiej wersji Don’t Let Daddy Know.