kontakt

Sytuacja związana z koronawirusem zmieniła branżę muzyczną, jak i koncertową. Podczas ogólnoświatowego lockdownu, wielu artystów oraz inicjatyw związanych z EDMem ruszyło ze streamami. W ramach transmisji na żywo wielu twórców próbowało urozmaicić swoje występy. Artyści używali swojej charyzmy, używali efektów wizualnych, szukali lokalizacji z ciekawymi widokami. Jednak, wraz z powrotem koncertów zakończyła się moda na transmisje, a wiele osób zamknęło rozdział z “graniem przed kamerą”. Jednym z takich projektów na pewno nie jest Camo & Krooked. Przedstawiciele gatunku drum & bass właśnie opublikowali set nagrany… w chmurach.

Do nieba nie chodzę, bo jest mi nie po drodze

Tych słów na pewno nie wypowiedzą Reinhard i Markus, którzy tworzą ceniony na scenie drum and bassu projekt. Aktualnie duet chętnie nagrywa sety w ciekawych lokalizacjach. DJe opublikował kolejny występ, który powstał we wspólpracy z kultowym brandem UKF. Twórczości Austriaków towarzyszyły malownicze widoki pól, lasów i miast, nad którymi unoszą się artyści. Poza ich oryginalnymi utworami, usłyszeliśmy wiele bootlegów duetu, w tym chociażby ich interpretacje “Opus” od Erica Prydza, “West Coast” od Lany Del Rey czy “Bang Bang (My Baby Shot Me Down)” Nancy Sinatry. Austriacy podczas występu pochwalili się również godną selekcją utworów od swoich muzycznych znajomych.

Artyści nie boją się nowych wyzwań. Przed erą nagrywanych do sieci setów producenci brali udział między innymi w projekcie Red Bull Symphonic. W ramach współpracy z marką napojów energetycznych Camo & Krooked przekształcili swoje największe hity na orkiestralną formę, prezentując je podczas koncertu w rodzinnym Wiedniu.

Ale to już było

Co istotne – Camo & Krooked nie są pierwszymi artystami, którzy nagrali seta wprost z balonu. Na taką ciekawą formę zdecydowali się przedstawiciele różnych gatunków, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Wśród nich Hot Since 82 oraz Mr. Belt & Wezol (ci drudzy nie stronili również od innych odjechanych lokalizacji, które znajdziecie tutaj). Natomiast najpopularniejszy set takiego typu pojawił się na kanale Cercle. Występ Bena Böhmera na tle malowniczej Kapadocji zgarnął ponad 15 milionów wyświetleń.

Nie pierwszy raz

Wróćmy jeszcze do Camo & Krooked, którzy wraz z UKF zaprezentowali już kilka setów w ciekawych lokalizacjach. Większość z nich powstało w następstwie koronawirusowych perturbacji koncertowych. Jednak pierwszy z nich został dodany już w 2019 roku, gdzie Camo & Krooked grali na tle malowniczych Alp.

Kolejny set w śnieżnej lokalizacji artyści dodali kilka miesięcy temu. Tym razem zagrali go wspólnie z Mefjusem, z którym w ostatnich latach wydali wiele wspólnych, intrygujących utworów. W tle towarzyszy im lodowiec na wysokości 3000 m n.p.m.

Wysoko, choć nie aż tak, było podczas występu z… elektrowni wiatrowej.

Po podziwianiu widoków stworzonych przez naturę przychodzi czas na to, co stworzył człowiek. Duet wystąpił na tle barokowej Glorietaty w Schönbrunn. Budynek mieści się na terenie Wiednia, czyli rodzinnego miasta Camo & Krooked.

kontakt