Chyba wszyscy kochamy słuchać muzykę głośno – czy to na słuchawkach, głośnikach, czy wreszcie na imprezach bądź festiwalach. Jeśli mowa o muzyce tanecznej, to tym bardziej – jest ona wręcz stworzona do tego, aby słuchać jej głośno – dodaje jej to sporo energii. Mało kto jednak zwraca uwagę na tak istotny aspekt, jak słuch i to, jaki wpływ na tą część organizmu ludzkiego mają głośne dźwięki. Wiele osób bagatelizuje problem sądząc, że ich to nie dotyczy, a przecież ewentualne skutki zaniedbania jednego z pięciu zmysłów mogą pojawić się dopiero za kilka lub kilkanaście lat.

Szczególnie narażeni na ten problem są DJe i producenci, którzy z muzyką spędzają praktycznie całe dnie. Ostatnio przekonał się o tym Ghastly, który poinformował na swoim Twitterze, że może stracić słuch w prawym uchu, a także ostrzegł fanów, aby odpowiednio wcześnie zainteresowali się tematem u siebie.

Moje prawe ucho zaczyna się psuć i jestem na prostej drodze do tego, by stać się w połowie głuchym.
Chciałbym przywrócić znaczenie ochrony słuchu – to poważna sprawa, a teraz jestem narażony na utratę 50% moich muzycznych możliwości. Naprawdę dbajcie o swoje uszy, jeśli cenicie muzykę

Ghastly

Miejmy nadzieję, że tym postem Amerykanin uświadomi sporą liczbę ludzi, aby dbać o swój słuch, bo w pewnym momencie może być już za późno.

Najlepszym sposobem na ochronę słuchu, szczególnie jeżeli uczęszczacie na dużą ilość eventów lub jesteście didżejami, jest zakup stoperów do uszu. Warto odmówić sobie kilku przyjemności, żeby nie mieć problemów w przyszłości. Pamiętajcie – słuch mamy tylko jeden.