Don Diablo, właściciel wytwórni Hexagon, w ostatnim czasie rozpieszcza swoich fanów – wydał on bowiem “Never Change”, będące odświeżeniem znanego przeboju z lat 90s autorstwa 2Pac’a. W ostatnich dniach otrzymaliśmy również informacje o planowanych na 2020 roku największym koncercie w karierze oraz komiksie. To jednak nie koniec niespodzianek, jakie zaserwował Holender – bowiem jego wytwórnia powiększa się o sublabel, noszący nazwę Generation HEX.

Nazwa fanom Hexagonu obca nie jest, gdyż wcześniej tak nazywane były wydawane w głównym labelu EPki. Teraz marka Generation HEX weszła na zdecydowanie wyższy poziom – zyskała bowiem status labelu. Jak możemy zrozumieć z wypowiedzi samego bossa w najnowszym odcinku Hexagon Radio, otwarcie pobocznej wytwórni spowodowane jest sporą liczbą talentów, które zasługują na uwagę.

Zaszczyt zajęcia pierwszej strony w katalogu wydawniczym otrzymał węgierski duet Stadiumx wraz z piosenkarką BISHØP. Artyści mieli już okazję nieraz ze sobą współpracować, a owoce ich pracy można było również usłyszeć w holenderskiej wytwórni.

“Getting Late” może być przełomowym utworem, gdyż odbiega stylistycznie od głównej wytwórni. Możemy być zatem świadkami narodzin nowego stylu, który Węgrzy w zapowiedzi na swoim Instagramie nazwali Future Progressive.

Nowy krok, na jaki zdecydował się Don Diablo wraz ze swoją drużyną, zaskoczeniem dla Polish Hexagonians nie jest – wszak plotki o rozszerzeniu działalności chodziły po sieci już od kilku tygodni. Cieszy nas to niezmiernie, bo możemy liczyć na kolejną porcję muzyki na wysokim poziomie. Kto wie, może część nowych wydań będzie nam dane usłyszeć 30 listopada w Gdańsku, bo to właśnie tam odbędzie się polska edycja Don’t Let Daddy Know, na której wystąpi właśnie Don. Więcej informacji na temat biletów można znaleźć tutaj.