kontakt

Kończący się właśnie rok jest prawdopodobnie najgorszy w historii całej branży eventowej. W zasadzie ciężko znaleźć jakieś pozytywy, ponieważ niemal wszystkie duże imprezy zostały odwołane. Nie trzeba dodawać, jaki wpływ pandemiczna sytuacja ma na finanse organizatorów i promotorów. Bardzo ważną rzeczą jest teraz, aby skupić się jak najszybciej na podjęciu konkretnych kroków w 2021 roku.

Jak się okazuje, Holandia ma przygotowany plan, który obejmuje działania już od stycznia nadchodzącego roku.

Testowe eventy drogą do sukcesu?

Holenderski rząd wydał zgodę na organizację koncertu, imprezy tanecznej oraz dwóch festiwali plenerowych w styczniu 2021 roku. Wszystko oczywiście ma mieć charakter testowy, aby przygotować się na prawdziwy powrót eventów. Cały pomysł wyszedł od Fieldlab Events, czyli firmy organizującej w Holandii różne imprezy – między innymi sportowe, muzyczne, czy kulturalne.

Rząd holenderski zgodził się przyjrzeć planom Fieldlab dotyczącym wydarzeń pilotażowych. Analiza została starannie wykonana za radą Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Środowiska. Plan ma doprowadzić oczywiście do powrotu wydarzeń o pełnej pojemności. Cała akcja ma działać pod nazwą „Back To Life”. Koncert i impreza taneczna mają odbyć się w amsterdamskim Ziggo Dome. Do tego dochodzi konferencja biznesowa a także mecze piłki nożnej z udziałem kibiców.

Tak całe przedsięwzięcie skomentował szef Fieldlab Events Marcel Elbertse:

To potwierdzenie, że przedstawiliśmy solidny plan działania. To pokazuje odwagę rządu, że teraz zezwala nam na organizację imprez pilotażowych. Zawsze podkreślaliśmy, że mogą się one odbywać bezpiecznie i mają one zasadnicze znaczenie dla całej branży. W zasadzie każdy odwiedzający imprezę pilotażową zostanie przetestowany, co pozwala uniknąć ryzyka.

Plan działania

Wszyscy uczestnicy będą musieli spełnić kilka wymagań. Przede wszystkim są to negatywny wynik testu na COVID-19 oraz wypełnienie oświadczenia zdrowotnego 24 godziny przed wydarzeniem. Oprócz tego będą musieli sprawdzić temperaturę przy wejściu lub wykonać szybki test. Ponadto, aby zagwarantować wszystkim bezpieczeństwo, przez dwa tygodnie po wydarzeniach będą musieli unikać kontaktu z grupami wrażliwymi. Wydaje się, że nie jest to zbyt skomplikowane i trudne do zrealizowania.

Jesteśmy bardzo ciekawi, co wyjdzie z tego eksperymentu. Bardzo ważna w tym wszystkim jest współpraca rządu z agencjami eventowymi. Widać, że obu stronom zależy na poprawie sytuacji w kraju. Oby inni brali z tej relacji przykład!

kontakt