David Guetta od dobrych kilkunastu lat jest integralną częścią współczesnej sceny muzyki popularnej. Na jego koncie są liczne współprace z najjaśniejszymi gwiazdami muzyki pop, udało mu się także pokazać światu wiele talentów wokalnych i producenckich. To wszystko składa się na potężną pozycję Francuza, który obecnie jest 23. najchętniej słuchanym artystą na Spotify z ponad 36 milionami odtworzeń miesięcznie. Dziś jednak skupimy się na jego pobocznym projekcie, który także zyskał uznanie, lecz wśród nieco bardziej wymagającego słuchacza.

Osoby które śledzą twórczość Pierre’a wiedzą że druga część jego najnowszego albumu “7” to powrót do housowych korzeni. Mamy tutaj na myśli alter ego producenta, czyli jego mniej komercyjny projekt Jack Back.

W ostatnich miesiącach mogliśmy usłyszeć kilka singli tego aliasu, które były wydawane m.in. w Defected oraz Toolroom. Z labelem, za który odpowiada Mark Knight, pięćdziesięciojednolatek ma sporo wspólnego nie tylko z racji pojawienia się tam kilku jego utworów – podczas labelowej imprezy w klubie Eden na Ibizie miał miejsce debiutancki występ producenta właśnie jako Jack Back. Zagrał on seta b2b z nikim innym, jak z samym założycielem wytwórni. W line-upie imprezy pojawiły się też takie uznane wśród fanów muzyki house osobistości jak ATFC, Eli Brown, Secondcity czy Wheats.

Impreza, która odbyła się kilka dni temu, to początek przygody Jack Back na Białej Wyspie – co piątek, do 4 października, artysta będzie występować w klubie Hï Ibiza podczas autorskiej serii imprez, na której czele stoi… Idris Elba – aktor, który postanowił powrócić do swoich zajawek z lat młodzieńczych i grać muzykę house.

Czy David Guetta pojawi się ze swoim projektem na wielkich festiwalach? To się okaże w najbliższych miesiącach. Małą próbkę możliwości Pierre’a w bardziej wymagającym repertuarze mogliśmy zobaczyć już podczas tegorocznego seta na Ultra Music Festival. Dodając do tego brzmienie poszczególnych singli wydanych jako Jack Back, możemy spodziewać się przy okazji takiego występu wielu dobrych wrażeń!

foto: Rukes