kontakt

Drugiego dnia imprezy, nawet na zakończenie muzycznego święta, na żadnej ze scen Orange Warsaw Festiwal nie zagra przedstawiciel sceny elektronicznej. Sloty zamykające Orange i Warsaw Stage przypadły odpowiednio Florence + The Machine oraz Sigrid. Jednak, czy damska reprezentacja ma coś wspólnego z EDMem lub pokrewnymi klimatami? Cytując klasyka – jeszcze jak! A to nie są jedyni artyści, którzy wystąpią 4 czerwca na warszawskim Służewcu, którzy maczali palce w tanecznych gatunkach.

Część pierwszą naszego artykułu o powiązaniach artystów tegorocznego OWFu znajdziecie pod tym linkiem. Poniżej zaś bierzemy na tapet dzień drugi imprezy.

Dzień 2

Warsaw Stage

Foals

Z hitem na początku. Początek, jak dalszy pandemiczny czas może kojarzyć się wam z “Hypercolour” od Camelphat. Mający prawie 14 milionów odtworzeń na Spotify czy ponad milion wyświetleń teledysku na YouTube hit ostatnich kilkunastu miesięcy powinien brzmieć dla fanów Foals znajomo. To właśnie głos głównego wokalisty tej formacji jest częścią tej produkcji.

Na warsztat numer ten wziął też ARTBAT, przy tym pobijając popularnością oryginalną kompozycję.

Oprócz działania z aktualnymi największymi graczami na scenie melodic house oraz techno, chętnie oddają swoje istniejące utwory w ręce elektronicznych producentów. W ramach “Collected Reworks” wydanego w 2020 roku wyszło 40 alternatywnych wersji ich twórczości. Na liście takie aliasy jak Rüfüs Du Sol, John Dahlbäck, Hot Chip, Mura Masa, Paul Woolford i wielu innych. Jednak największą popularność zdobyły interpretacje Purple Disco Machine…

… oraz Solomuna.

Niektórzy mogą utożsamiać oryginalną twórczość Foalsów z gitarowym graniem. Zespół jednak nigdy nie krył się z elektronicznymi inspiracjami czy używaniem syntezatorów. W 2012 wydali oni bardzo różnorodny miks “Tapes”, na którym nie zabrakło produkcji od Caribou czy Nicolasa Jaara. Cały projekt promowała trasa Edwina Congreave, jednego z członków brytyjskiej formacji, podczas której grał DJ sety.

Ostatnia nasza propozycja jest gratką dla fanów… Swedish House Mafii. W czasach świetności hitu “One”, Foalsi zdecydowali się na dwóch koncertach wykonać swoją interpretacje elektronicznej nowinki. Wyszło im naprawdę ciekawie, o czym możecie się przekonać poniżej.

Jednak to nie koniec coverów projektów związanych ze sceną elektroniki. Dwa lata później w ramach BBC Live Lounge na warsztat wzięli jeden z (wtedy) najnowszych singli Chase & Status.

Stormzy

Na próźno szukać Stormzy’ego w otoczeniu elektronicznych twórców, jednak znalazł się ostatnio jeden gagatek. Joel Corry wziął na warsztat wspólny utwór rapera z Edem Sheeranem.

Florence + The Machine

Wianków w pierwszy weekend czerwca w Warszawie na pewno nie zabraknie, a co z elektroniką w wykonaniu rudej? Kiedyś nierozłączną częścią na festiwalowych koncertach Florence + The Machine była akustyczna wersja hitu “Sweet Nothing”. Wraz z nową trasą nie możemy obiecać, czy będzie ona obecna na trackliście. Jednak pamiętajmy, że to nie jedyne jej połączenia z EDMem, o czym napisaliśmy w oddzielnym artykule.

Warsaw Stage

Kasia Lins

Polska przedstawicielka sceny alternatywnej na początku swojej kariery miała przygodę z pewnym elektronicznym projektem. W 2015 roku artystka została zaproszona do singla Kolortone. Wynikiem tej współpracy polaków jest klimatyczne “Don’t Look Back”.

Rosalie.

Lokalna reprezentantka współczesnego R&B często współpracuje z polskimi twórcami elektroniki. Takie kąski można znaleźć nawet na jej albumach. Na ostatnim krążku za produkcję “Zanim Pojdę” jest odpowiedzialny Ment XXL – jeden z członków projektu Flirtini.

Jednak tego typu brzmienia jednak przeważają w gościnnych działaniach artystki. Ostatnim z nich jest współpraca z producentem 1991.

Wróćmy też do wątku Flitini. Na czwartej części ich składanki “Heartbeaks & Promises” znalazło się miejsce dla wspólnego utworu aliasów Tort i Rosalie.

Kompozytorka chętnie też zapraszana jest do innych projektów polskiej śmietanki elektroniki. Wśród nich takie nazwy jak Duit…

… Catz ‘n Dogz…

… czy Sonar Soul.

Kukon

DJ.Frodo jest specem od łączenia głównych nazwisk z rap gry z tanecznymi rytmami. Najnowsza elektroniczna propozycja Kukona “The End” powstała przy współpracy z wyżej wymienionym producentem.

Jeden z tegorocznych singli Jakuba to “Batman”, w którym gościnnie udzieliła się Daria Zawiałow. Jednak to nie koniec listy osób, które pracowały nad utworem. Za produkcję odpowiedzialny jest duet Rysy.

Kukon wie, co na polskiej scenie elektroniki jest dobre, ale niekoniecznie odpowiednio doceniane. Jego głos możemy usłyszeć na produkcji Da Vosk Docty.

Skład Czeluści to części goście na materiałach Konopki. Wśród nich takie aliasy jak Secretivesuicide….

…w duecie z Ka-Mealem…

… jak i z Ka-Mealem w solowym wydaniu producenckim.

Na tej liście nie zabrakło też duetu Favst / Gibbs.

Sigrid

Norweska piosenkarka w swojej twórczości inspiruje się synthpopem, jednak na swoim koncie nie ma typowych współprac z elektronicznymi producentami. Jednak reprezentacji tej sceny mają okazję wydawać remiksy jej utworów. Na pierwszy rzut hyperpop od Danny L Harleya.

House’owe interpretację jej twórczości wykonali między innymi Paul Woolford…

…czy MK.

Powiew lat 80 i 90 w “Burning Bridges” dostajemy od Initial Talka.

Delikatne klimaty Norweżki zostały przekształcone nawet na “połamane” dźwięki. Tym zajął się High Contrast.

kontakt