Rok temu zupełnie nie spodziewaliśmy się takiego obrotu spraw, jaki miał miejsce w ostatnich miesiącach. Przez pandemię koronawirusa rynek eventowy czekają chude lata. Nawet, jeśli uda się wrócić szybko do działania, to reperkusje związane z tegorocznym kryzysem będą dawać o sobie znać jeszcze przez długi czas.

Nieraz już informowaliśmy Was o bardzo ciężkiej sytuacji organizatorów eventów. Chociażby w wakacje dowiedzieliśmy się o sięgającym 98% spadku wpływów LiveNation – potentata na rynku eventów muzycznych – w drugim kwartale 2020 roku. Trzeci kwartał – choć nieco lżejszy w kontekście koronawirusowych obostrzeń – to wciąż uświadamia o tym, w jakiej sytuacji jest cała branża.

Wpływy niemal wyparowały

Jak wynika bowiem z wyników finansowych korporacji, przychody w trzecim kwartale 2020 roku wyniosły 154 miliony dolarów. Niby dużo, ale w porównaniu z ponad 3 miliardami dolarów w tym samym okresie 2020 roku daje to ponad 95% spadku wpływów.

Warto tutaj podkreślić, że przychody nie oznaczają zysku. Na ten w obecnej sytuacji nie ma co liczyć – a udowadnia to ponad 300 milionów dolarów straty, jaką LiveNation odniosło od lipca do września.

Sytuacja mogła być jeszcze gorsza – ale, jak podaje największa agencja eventowa na świecie, aż 86% jej klientów postanowiło zatrzymać bilety, zamiast domagać się zwrotu pieniędzy. Optymizmem napawa również sprzedaż na przyszłoroczne wydarzenia – w tym na EDC Las Vegas.

Festiwale powrócą na lato 2021?

Skoro jesteśmy przy 2021 roku – według Michaela Rapino, dyrektora generalnego LiveNation, właśnie wtedy (a konkretnie w miesiącach wakacyjnych) możemy spodziewać się powrotu imprez na dużą skalę. Powrotowi mają towarzyszyć specjalne środki bezpieczeństwa, które firma ma wdrożyć w ramach swoich imprez.

Chcemy dostosować wszystko – od procedur sanitarnych, poprzez przyjazne dla fanów formy kupowania biletów, aż po możliwość przeprowadzania testów. Dążymy do wyznaczenia standardów, które zapewnią spokój ducha artystom, ekipom i fanom – przed, w trakcie i po koncercie.

Michael Rapino, CEO LiveNation

Na lato 2021 roku zostało przełożonych wiele imprez – w tym chociażby Sunrise Festival. Czy organizatorom uda się uniknąć jeszcze większych strat? Czas pokaże.