Niemiecki hip-hop kontra techno [PERŁY NIEODKRYTE #3]

Nasz człowiek od muzycznych nowości, Piotr Dobrowolski, ma dla Was kolejne zestawienie ciekawych nowości, które mogły umknąć Waszej uwadze.

2sher

Witam Was w trzeciej odsłonie “Pereł (nie)odkrytych, w której tym razem pomieszam klimaty łagodniejsze z mocniejszymi, house, techno i trance, różne oblicza muzyki. Dobrowolnie.


Klur & Hildur Ottilia – Heart To Heart [Colorize / Enhanced Music]

Debiutancki album Patrika Kindvalla wyjdzie już niebawem w Colorize Music, a jednym z ostatnich singli promujących to wydawnictwo jest “Heart To Heart” z Hildur Ottilią na wokalu. Warto dodać, że za tekst utworu odpowiada Joakim Buddee, który w przeszłości współpracował m.in. z Margaret, Sarsą i Kasią Popowską. Pozycja dla miłośników delikatnych, progresywnych, lecz niestandardowych klimatów.

Lastraw & Nine Collins – The Lies [Awen Records]

Jeszcze nie jako oficjalny duet, lecz Konstantinos i Nikolaos współpracują ze sobą regularnie od dwóch lat. Najnowszy materiał wylądował w Awen Records i przyznam, że to jedno z ciekawszych wydań labelu od wielu miesięcy. Zwłaszcza “The Lies” zaskakuje pomysłową melodią i zabawą rytmem. Naprawdę warto wysłuchać.

Bartella – Mi Orquesta [My Other Side Of The Moon]

Miłośników melodic techno na pewno przyciągnie nazwisko Daniela Rateuke, który zremiksował tytułowe “My Everything”. Jednak moja miłość do skrzypiec i innych instrumentów smyczkowych wzięła mnie za rękę i przyciągnęła do “Mi Orquesta”. Jeśli też kochacie takie klimaty, np. u Nory En Pure, player powyżej jest do Waszej dyspozycji.

Luke Terry – Never Forever [Future Sound Of Egypt]

Pomimo sporego doświadczenia na scenie, Luke dopiero teraz debiutuje w szeregach labelu Aly & Fila. A robi to w ciekawym, nieco melancholijnym, jakby przeznaczonym na koniec lata, klimacie. Dźwięki mocno kojarzące się ze stylem innego Brytyjczyka – The Thrillseekersa. Ale urzekają, naprawdę urzekają.

Romano – Schrei der Wildnis (Solomun Remix) [Nonstop Pop Records]

Gość jest dosłownie wszędzie i mam na myśli Mladena (Solomuna), który po wydaniu zeszłorocznego albumu “Nobody Is Not Loved” jest chyba jeszcze mocniej rozchwytywanym remikserem, niż wcześniej.

Tym razem jego łupem padł najnowszy singiel specyficznego niemieckiego rapera Romano (którego w jednym z odcinków “ZDvpy” polecał youtuber Maciej Dąbrowski (iiiiiii, pozdrowienia dla kumatych), wspominając wówczas głównie o debiutanckim krążku “Jenseits von Köpenick). Bośniak świetnie wykorzystał główny motyw z najnowszego dzieła Niemca, choć trochę szkoda, że wokalu Romano jest tu jak na lekarstwo.

AtDusk – Rabbit Hole [Dreamstate Records]


Gdybyście się zastanawiali, gdzie pojawił się Madison Mars (notabene, wydał on właśnie swój pierwszy singiel od roku – “My Rhythm”), to powrócił on do swoich trance’owych korzeni.

Estończyk, kiedyś jako Beat Service, dziś w projekcie atDusk (w kolaboracji z zaprzyjaźnionymi muzykami z tandemu Space RockerZ), uderza w mroczne brzmienie a’la Coldharbour (czyli wytwórni Markusa Schulza, której Madis był niegdyś sporą gwiazdą). Jeżeli jesteście lub byliście fanami tego labelu kilka lat temu, odsłuch powinien być dla Was co najmniej satysfakcjonujący.


Dziękuję Wam za poświęcony czas przy czytaniu i słuchaniu. Powrócę do Was za tydzień z nową porcją ciekawej muzyki. Polecam Wam również “perłową” playlistę na Spotify, która na bieżąco powiększa się o nowe propozycje z mojej serii:

2sher

Total
12
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?