PnB Rock nie żyje. Twórca niedawnego collabu z Don Diablo zginął w strzelaninie

Trzydziestoletni raper PnB Rock został zastrzelony w poniedziałkowe popołudnie w jednej z restauracji w Los Angeles.

2sher

Jak donosi portal TMZ, trzydziestoletni raper zginął w wyniku strzelaniny. Do tragedii doszło w poniedziałkowe popołudnie lokalnego czasu w jednej z restauracji z kurczakami w Los Angeles, gdzie muzyk wybrał się ze swoją partnerką. Pech chciał, że jego luba – notabene influencerka – udostępniła w sieci lokalizację, do której wybrali się na kolację. Na domiar złego PnB Rock niedaleko wcześniej umieścił w social mediach nagranie, w którym chwalił się założoną na siebie drogą biżuterią. To wystarczyło, aby niezidentyfikowany jak dotąd mężczyzna z bronią wbiegł do restauracji, wielokrotnie postrzelił rapera i ukradł jego biżuterię.

Trzydziestolatek trafił do szpitala, jednakże tam – z powodu odniesionych obrażeń – zmarł. Sprawca w dalszym ciągu jest na wolności i jest poszukiwany przez policję. Jak wynika z nagrań z monitoringu restauracji, celem był tylko raper. Pomimo obecności w restauracji dużej ilości ludzi, nikt inny nie został postrzelony.

Kim był PnB Rock?

PnB Rock swoją karierę rozwija prężnie od 2014 roku, kiedy to podpisał kontrakt z Atlantic Records. Przez ten czas miał okazję współpracować z takimi postaciami, jak Ed Sheeran, Nicki Minaj, Wiz Khalifa czy Young Thug. Niedawno wydał collab z Don Diablo, zatytułowany “No Piensa”.

2sher

Total
4
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?