Spotify Top 100

Mamy marzec 2021, a to oznacza, że właśnie mija rok od rozpoczęcia ogólnoświatowego lockdownu. Rok temu cały świat się zatrzymał, a ludzie musieli zostać w domach dla własnego bezpieczeństwa. Ucierpiało przez to wiele branż, gospodarki państw stracił miliony, a część ludzi z dnia na dzień zostało bez pracy.

Jedną z najbardziej poszkodowanych branż została szeroko pojęta branża rozrywkowa. W tym gronie swoje miejsce mają oczywiście wszyscy muzycy oraz didżeje, którzy przez anulowanie festiwali oraz tras koncertowych stracili dość sporą część dochodu. Co nietrudne do zrozumienia, najbardziej stracili na tym mniej znani artyści.

Stabilność zdrowia psychicznego zagrożona…

W ostatnim czasie brytyjska organizacja non-profit Help Musicians przeprowadziła ankietę wśród 700 muzyków. Wyniki, niestety, są dalekie od optymistycznych.

87% respondentów stwierdziło, że ich zdrowie psychiczne w ciągu ostatniego roku uległo pogorszeniu. Jeszcze wyższy odsetek badanych – aż 96% – zgłosił niepewność pod względem finansowym.

Tak jak wspominaliśmy wyżej, w obliczu odwołania tras koncertowych czy zwykłych imprez, obawy artystów są jak najbardziej zrozumiałe. W poprawie sytuacji nie pomagały również rządy (w tym też ten polski), uchylając się od pomocy finansowej. Wszystko to buduje negatywne napięcie, stres oraz niepewność co do przyszłości.

James Ainscough, dyrektor generalny Help Musicians w taki oto sposób wypowiedział się odnośnie wyników badań:

Nie możemy osłodzić tych ustaleń – stoimy w obliczu kryzysu zdrowia psychicznego wśród muzyków na bezprecedensową skalę. Chociaż na końcu tunelu może być światło i ujawniono już plany na poprawę sytuacji, nadal istnieje znaczna niepewność co do tego, jak szybko przemysł muzyczny może się odbudować. Do tego dochodzi katastrofalny wpływ Brexitu na zdolność muzyków do koncertowania. Po roku trudności trwająca niepewność muzyków ma ogromny wpływ na zdrowie psychiczne.

James Ainscough

Pandemia wyrządziła nieodwracalne szkody w naszej psychice i będzie ciężko wrócić do normalności nawet po otwarciu gospodarki. Trzeba mieć nadzieję, że eventy, które są w planach, nie zostaną odwołane i pozwolą trochę zreperować zdrowie oraz finanse artystów.

Dobre wieści dochodzą z Australii czy Azji – tam eventy odbywają się już względnie normalnie. Powoli dochodzą do tego Stany Zjednoczone – a więc wszystko pomału zmierza w dobrym kierunku.

Spotify Top 100