Zbliża się sezon letni, a za oknami robi się coraz cieplej. Naturalnie oznacza to, że będziemy ubierać się coraz bardziej skąpo, co zwiększa ryzyko ukąszenia przez komary, których z roku na rok przybywa coraz więcej. Najbardziej popularnym sposobem na walkę z ukąszeniami są specjalne kremy i spraye. Jest jednak jeszcze jeden – dosyć niekonwencjonalny, aczkolwiek przyjemny dla słuchacza muzyki elektronicznej sposób na to, aby pozbyć się tych uciążliwych owadów. Wystarczy… słuchać dubstepu.

Grupa naukowców specjalizujących się w chorobach przenoszonych przez komary odkryła ten sposób podczas eksperymentu na owadach z gatunku Aedes aegypti (komar egipski), którym puszczano jeden z najbardziej znanych utworów Skrillexa “Scary Monsters And Nice Sprites”. Wyniki badań są zaskakujące.

Z opublikowanych przez Acta Tropica wniosków wynika, że pod wpływem muzyki Amerykanina owady były o wiele mniej aktywne niż w ciszy. Ponadto u samic zaobserwowano spadek libido. Wysokie i niskie częstotliwości dźwięku, jakimi charakteryzują się “Scary Monsters And Nice Sprites”, okazały się niezwykle skuteczne w walce z ukąszeniami.


Taka muzyka może ograniczyć ataki komarów, zmniejszyć ich spożycie krwi i zakłócić proces rozrodczy owadów.

Raport Acta Tropica

Testowany utwór i jednocześnie mini album o tym samym tytule osiągnął komercyjny sukces, zapewniając Sonny’emu dwie statuetki Grammy oraz dwukrotną nominację do Billboard Music Awards. “Scary Monsters And Nice Sprites” z pewnością nie jest jedynym utworem z tego gatunku, który może uprzykrzać życie komarom. Kwestia czasu, gdy naukowcy odkryją kolejną produkcję skuteczną w walce z owadami. Pozostaje tylko czekać na kolejne wyniki, lecz w międzyczasie sami możemy sprawdzić w wiosenne wieczory, jakie utwory odstraszają stworzenia.

Źródło: Science Direct / BBC