kontakt

Swedish House Mafia prezentuje czwarty już singiel promujący nadchodzący debiutancki album “Paradise Again”. “Redlight” zawiera wokal Stinga oraz… coś, co niektórzy kiedyś już słyszeli.

Już miesiąc temu w sieci pojawiły się pierwsze wieści o collabie na linii Swedish House Mafia – Sting. Dowiedzieliśmy się tego z oficjalnego Discorda formacji, gdzie Sebastian Ingrosso zapowiedział wydanie utworu zatytułowanego “Redlight“. Przez kolejne tygodnie formacja raz na czas wrzucała na social media publikacje mniej lub bardziej nawiązujące do motywu “czerwonego światła”. Atmosfera wśród fanów SHM rozgrzała się z kolei – nomen omen – do czerwoności w ubiegłym tygodniu, gdy to mieliśmy okazję usłyszeć kilkudziesięciosekundowy fragment kawałka.

Wtedy nie brakowało wątpliwości co do tego, czy to na pewno wyczekiwane “Redlight”. Ostatecznie jednak wersja z insta stories trio okazała się autentyczna. Tym samym otrzymaliśmy najbardziej nastawiony na kluby czy eventy singiel SHM w erze nadchodzącego wielkimi krokami “Paradise Again”. Nawiązującemu do vibe’u Chrisa Lake’a vibe’owi towarzyszy niezawodny wokal Stinga. Ostatecznie numer sprawia wrażenie naprawdę dopracowanego i robiącego robotę na mocniejszym udźwiękowieniu.

Muzyczny recykling

I teoretycznie wszystko fajnie – no bo SHM wydali nowy, naprawdę jakościowy kawałek. Tymczasem okazuje się, że numer ten jest swego rodzaju… mashupem dwóch utworów. Zacznijmy od wokalu – w “Redlight” usłyszymy bowiem nagrane na nowo frazy z wydanego w 1978 roku utworu formacji The Police pt. “Roxanne”.

You don’t have to put on the red light
Those days are over
You don’t have to sell your body to the night (True—)
You don’t have to wear that dress tonight
Those days are over
You don’t have to put on the red light (True—)

Z kolei instrumental… został już kiedyś opublikowany w sieci, i to na pewno nie przez któregoś z członków SHM. Pierwotna wersja “Redlight” nazywa się bowiem “Juicy” i odpowiada za nią szwedzki producent Carl Nordström aka Desembra. Numer ten pojawił się na profilu artysty na portalu Soundcloud ponad rok temu, jednakże jakiś czas temu stamtąd zniknął. Na szczęście w internecie nic nie ginie.

Teraz zostaje on oficjalnie wydany – ale w nieco podrasowanej wersji i z wokalami Stinga – jako utwór Swedish House Mafii. Nie ma w tym jednak nic zdrożnego – Carl intensywnie współpracuje z Axwellem, Angello i Ingrosso przy tworzeniu najnowszych singli. Nazwisko Szweda znajdziemy w creditsach wszystkich wydanych w ubiegłym i tym roku singli SHM.

Swedish House Mafia & Sting “Redlight” – posłuchaj

Niezależnie od okoliczności, otrzymaliśmy naprawdę solidny track, który – jeśli wierzyć komentarzom fanów – jest najlepszą produkcją SHM spośród tych wydanych w ostatnich miesiącach. Czy tak jest faktycznie? Możecie się o tym przekonać sami – “Redlight” znajdziecie poniżej.

kontakt