swedish house mafia

Znana marka modowa oskarżona o „nadmierną inspirację” Swedish House Mafią. O co chodzi?

Yves Saint Laurent wypuścił nową kolekcję. W spocie pojawia się konstrukcja, którą zobaczyć można także na występach Swedish House Mafia.

sunrise

Od jakiegoś czasu członkom zespołu Swedish House Mafia podczas koncertów towarzyszy ogromna konstrukcja przypominająca świecący okrąg. Podobną strukturę dostrzec można w spocie promującym najnowszą kolekcję odzieży męskiej Yves Saint Laurent. Padają więc zrozumiałe oskarżenia o “nadmierną inspirację” wizerunkiem elektronicznego tercetu.

Nowy znak rozpoznawczy Swedish House Mafia

Swedish House Mafia oraz The Weeknd zagrali na Coachelli 2022 jako zastępstwo za Kanye’go Westa, który odwołał swój występ. Tym samym szwedzcy producenci stali się pełnoprawnymi headlinerami tegorocznej edycji festiwalu. Przed zmianą lineup’u byli jedynie gośćmi specjalnymi.

kalendarz

Już od pierwszych minut występu elektronicznemu tercetowi oraz gwieździe współczesnego popu towarzyszył ogromny, lekko nachylony świecący okręg, który, jak się okazuje, stał się nieodłącznym elementem późniejszych występów zespołu Swedish House Mafia. Konstrukcja pojawiła się podczas ostatniego seta trio na Ibizie.

kalendarz

Copy Cat?

15 lipca Yves Saint Laurent, jeden z najpopularniejszych domów mody na świecie, zaprezentował kolekcję męskiej odzieży na sezon letni przyszłego roku. Sebastian Ingrosso, członek Swedish House Mafia, w spocie promującym serię ubrań, zauważył pewne podobieństwo do oprawy wizualnej występów swojego zespołu. Chodzi mianowicie o wspomniany wcześniej okrąg. Podobna struktura pojawia się w całej swej okazałości pod koniec filmu Saint Laurent. Artysta skomentował “nadmierną inspirację” na swoim Instagramie. Na insta stories wrzucił fotos ze spotu, oznaczył oficjalny profil Saint Laurent, dodał naklejkę “Copy Cat” i napisał “Looks familiar” (ang. “Wygląda znajomo”).

Sebastian Ingrosso Saint Laurent

Czy faktycznie doszło do naruszenia? O tym musiałby zdecydować sąd, a póki co nic nie wiadomo o żadnym procesie. Cała sprawa zapewne zakończyła się na zabawnym komentarzu Sebastiana Ingrosso. Czy słusznie? Z jednej sprawy podobieństwo jest duże, ale nie zapominajmy, że to “tylko” świecący okrąg. Zresztą, oceńcie sami!

sunrise

kalendarz

Total
1
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?