kontakt

Powrót dużych festiwali to dobry moment na to, aby podkręcić obroty. Z takiego założenia wyszło wielu czołowych graczy na światowej scenie EDM – a wśród nich jest także Tiësto. Jego pozycja w branży i popkulturze sprawia, że artyści z innych gatunków chętnie godzą się na to, aby Holender tworzył oficjalne remixy do swoich utworów. Tego typu przykładów w ostatnich tygodniach zrobiło się naprawdę sporo – czas więc się im przyjrzeć!


Nowa wersja “Another Love” na pomoc Ukrainie

Serię rozpoczęła nowa wersja “Another Love“. Utwór, który ukazał się w 2012 roku, już wówczas był niemałym hitem. W ostatnim czasie zyskał on jednak drugie życie – głównie za sprawą filmów dotyczących wojny na Ukrainie, którym towarzyszył właśnie utwór Toma Odella. Nowa, delikatna wersja od Tijsa otwarcie zresztą nawiązuje do tego faktu – wszystkie zyski z tego remixu trafią bowiem na rzecz naszych sąsiadów walczących z rosyjskim wrogiem.

Bardzo się cieszę, że mogę współpracować z Tiesto przy tym remiksie, aby zebrać bardzo potrzebne fundusze dla ludności Ukrainy. Choose Love to organizacja charytatywna bliska mojemu sercu, a dochód z tej piosenki zostanie przekazany bezpośrednio na pomoc w ich ważnej pracy w regionie.

Tom Odell

“You Got The Love” w progresywnym brzmieniu

Progressive house’owy sound i wokal Becky Hill? Coś takiego zaproponował Tijs w kolejnym swoim wydanym w ostatnich tygodniach remiksie. Tym razem na tapet wskoczyła odświeżona przez wokalistkę i Pete’a Tonga wersja “You Got The Love” – house’owego klasyka od The Source. Wielu z was może ten motyw znać jednak w głównej mierze z hitu od Florence + The Machine. Zamysł Holendra z całą pewnością dodał świeżości propozycji. Choć – i tu trzeba być szczerym – na festiwale jest on jednak zbyt delikatny. Nie zmienia to na szczęście faktu, że w dalszym ciągu jest to naprawdę przyjemny track!

Latino na parkiet

Było spokojniej, to teraz czas na coś stricte parkietowego. Tym razem chodzi o oficjalny remix Tiësto dla Becky G – jednej z najbardziej rozpoznawalnych latynoskich wokalistek. Jej “NO MIENTEN” otrzymało nową odsłonę, łączącą zgrabnie latino vibe z mocnym, tech house’owym uderzeniem nastawionym na nadchodzące festiwale.

Tiësto lubi międzynarodowe kooperacje – a dobitnym na to dowodem jest ostatni wymieniony w tym zestawieniu remix. Znany nie tylko fanom latino J Balvin połączył wszak siły z reprezentującym Bollywood raperem o aliasie Badshah. Ich “Voodoo” buja już w wersji oryginalnej, a Tijs dołożył do tego swój klubowy sznyt. To daje radę!

A to nie wszystko!

To zaledwie tylko część remixów, jakie Tiësto wydał w tym roku. W poprzednich miesiącach Holender i jego team brali na tapet single takich postaci, jak MEDUZA…

…ACRAZE…

…Charlie Puth…

…Sigala…

…czy Öwnboss.

Kto wie – być może część z tych remixów usłyszymy 15 czerwca w gliwickiej Arenie podczas aż 2,5-godzinnego koncertu Tiësto. Oprócz Holendra, na scenie pojawią się między innymi ACRAZE, Mike Williams, Tribbs oraz neeVald. Bilety w dalszym ciągu są w sprzedaży – znajdziecie je pod tym linkiem.

kontakt