kontakt

Temat przerabiania na klubową modłę polskojęzycznych utworów zdecydowanie należy do tych budzących dyskusje wśród fanów. Kij w mrowisko w tej kwestii wbił niedawno Tribbs, który zaprezentował swoją, slap house’ową wersję “Balu wszystkich świętych” Budki Suflera. Wówczas na naszym Facebook’u wywiązała się na ten temat dyskusja, w której nie brakowało krytycznych opinii. Mikołaj postanowił się jednak tym nie przejmować, i nietrudno mu się dziwić – niemal 3 miliony streamów na Spotify, 6 milionów wyświetleń na YouTube oraz spora popularność numeru na TikToku mówią same za siebie.

Czasami wciąż nie jestem w stanie uwierzyć w to, że zrobiło to taki wynik w 2 miesiące. Właściwie z zerowego konta mam już na YouTube około 20 tysięcy subskrypcji. Są więc ludzie, którzy czekają na następne kawałki. Jest to presja, ale także pozytywna adrenalina.

Mikołaj Trybulec aka Tribbs

Na tapecie “Dzieci”

Koronnym dowodem na to “nieprzejmowanie się” jest wzięcie na warsztat przez stołecznego producenta kolejnego polskiego numeru sprzed lat. Jest nim wydany w 1993 roku kawałek zespołu Elektryczne Gitary zatytułowany “Dzieci”.

O swoich planach dotyczących kontynuacji tworzenia slapowych wersji polskich przebojów Tribbs opowiadał już jakiś czas temu na jednym z naszych livestreamów. Teraz zapytaliśmy go o to, dlaczego postanowił przerobić konkretnie ten utwór.

Ja bardzo lubię muzykę lat 80. Lubię polskie filmy – przykładowo “Kiler”, gdzie Kuba Sienkiewicz (lider Elektrycznych Gitar – przyp.red.) stworzył większość soundtracku, który jest dla mnie świetny. Myślę, że moje pokolenie silnie rezonuje z muzyką lat 80., 90. i zerowych. Chciałem pokazać, jak bardzo współczesny jest tekst tego utworu po latach – najmłodsi ludzie też mogą się z nim utożsamić, dlatego chciałem ukazać go w formie na dzisiejsze czasy.

Mikołaj Trybulec aka Tribbs

Kreatywna kampania teaserowa

Premierze kawałka o nazwie “Dzieci wybiegły” towarzyszyła dość ciekawa kampania teaserowa, która najbardziej bystrym fanom miała dać możliwość przedpremierowego odsłuchu.

Zagadka, którą stworzyłem, była moim marzeniem od zawsze, kiedy sobie rozkminiałem, jakie można promocje nietypowe robić w ramach release’ów utworów. Kiedyś już widziałem coś takiego – ale to było realizowane w innej formie. Był filmik będący podpowiedzią i następny filmik był odnośnikiem do kolejnego filmiku. To było dosyć ciekawe, bo w ciągu tych kilkunastu filmików docierałeś do sedna i do tej “nagrody”. Tutaj zrobiłem taką skróconą formę – po prostu jeden link i jedna zagadka. Bardzo byłem zaskoczony tym, jak wiele osób bierze w tym udział.
Na Insta Stories pojawiały się podpowiedzi, i wydaje mi się, że bez nich zagadka byłaby zbyt trudna. Dzięki podpowiedziom zagadkę rozwiązało około 11 osób, więc myślę że całkiem sporo.

Mikołaj Trybulec aka Tribbs

Definicja follow-upu

Co do samego kawałka – jest to kontynuacja sznytu znanego z “Balu wszystkich świętych”, a więc dostaliśmy kolejny slap house’owy track. Klimaty te nie są co prawda lubiane przez wszystkich, ale mimo to – co pokazuje przypadek poprzedniego tracka – udaje się Mikołajowi spotkać z sympatią słuchaczy. Pozostaje jednak pytanie – czy podobnie będzie obecnie? Odpowiedź na nie poznamy zapewne za jakiś czas. Tymczasem kawałek jest już dostępny, i to od razu z klipem, który to możecie obejrzeć poniżej.

kontakt