Za nami bardzo ciężkie miesiące. Każdy w mniejszym lub większym stopniu odczuł pandemię koronawirusa na własnej skórze. Na szczęście, po wielu trudnych momentach, świat wychodzi na prostą. Otwierają się bary i restauracje, podobnie jak granice czy możliwość podróżowania po Europie.

Niestety, branża eventowa nie funkcjonuje jeszcze tak, jakbyśmy tego chcieli. Większość festiwali zostało przeniesionych na przyszły rok i tak naprawdę pod tym względem szykują nam się smutne wakacje.

Wracając jednak do podróżowania – z pewnością było sporo osób w Europie, które miały nadzieję na spędzenie tegorocznego urlopu na Ibizie, pomimo pandemii. Nawet jeśli ktoś się skusi na taki trip, to z pewnością brak lipcowych imprez w czołowych klubach wyspy może być nie lada utrudnieniem. Chodzi tu konkretnie o kluby Ushuaïa oraz Hï Ibiza, które wystosowały wspólny statement.

View this post on Instagram

#hiibiza

A post shared by Hï Ibiza (@hiibizaofficial) on

Drodzy Przyjaciele,

Ze względu na trwającą sytuację spowodowaną przez COVID-19 niestety w lipcu nie będzie żadnych wydarzeń zarówno w Ushuaïa, jak i w Hï Ibiza. Nadszedł czas, aby działać odpowiedzialnie i nie ryzykować wszystkiego, co wspólnie osiągnęliśmy w ciągu ostatnich miesięcy. Zdrowie naszych gości, artystów oraz personelu jest najważniejsze i nie będziemy działać, jeśli istnieje ryzyko utraty zdrowia przez któregoś z nich. Jeśli sytuacja się zmieni i będzie w pełni bezpiecznie, wówczas będziemy mogli otworzyć się ponownie.

The Night League

Decyzja wydaje się jak najbardziej oczywista i racjonalna. Cały czas istnieje zbyt duże ryzyko zarażenia, a także potencjalnych problemów z tym związanych. Mimo, iż chcielibyśmy otwarcia działalności związanej z EDMem jak najszybciej, to są jednak rzeczy ważne i ważniejsze. My wiemy jedno – to lato będzie inne, niż wszystkie.

foto: robertocastano.com