„Wytwórnia powiedziała: to nie to”. Axwell zdradza, że „Don’t You Worry Child” prawie nie ujrzało światła dziennego

Największy hit Swedish House Mafia był bliski porzucenia. Wytwórnia nie wierzyła w utwór, a trio zdecydowało się go wydać na przekór.

dj-lab

Trudno dziś wyobrazić sobie listę festiwalowych hitów wszechczasów bez „Don’t You Worry Child”. Wydany we wrześniu 2012 roku singiel formacji Swedish House Mafia z wokalem Johna Martina dotarł na szczyt brytyjskiej listy przebojów i do 6. miejsca Billboard Hot 100. To jedyny utwór szwedzkiego trio w amerykańskim top 10. Był też ostatnim singlem przed rozpadem grupy w 2013 roku i do dziś należy do najczęściej śpiewanych hymnów na festiwalach. Jak się okazuje, niewiele brakowało, by w ogóle się nie ukazał.

„Zależy nam, wierzymy w niego”

W rozmowie z Brianem Finkiem w amerykańskiej audycji radiowej America’s Dance 30 Axwell został zapytany, czy jakiś utwór Swedish House Mafia był bliski tego, by nigdy się nie ukazać. Jak odpowiedział, na pewnym etapie dotyczy to każdego numeru, nad którym pracują. Jeden przykład wybija się jednak ponad inne.

dj-lab

Myślę, że „Don’t You Worry Child” był bardzo blisko tego, żeby nigdy nie zostać skończonym. Kiedy puściliśmy go wytwórni, usłyszeliśmy: „Ach, to nie to”.

Axwell

Taka reakcja mogła oznaczać powrót do studia i kolejne tygodnie poprawek. Axwell, Steve Angello i Sebastian Ingrosso postanowili jednak zaufać własnemu instynktowi. Cóż, czas pokazał, że była to naprawdę dobra decyzja.

Przypomnijmy, że utwór zaczął powstawać w 2010 roku w sztokholmskim studiu Michela Zitrona. Napisał go razem z Johnem Martinem z myślą o ich własnym projekcie. Demo trafiło do Ingrosso, a o przejęciu numeru przez Swedish House Mafia przesądziła reakcja Axwella, który według relacji Zitrona dla Billboardu był po pierwszym przesłuchaniu bliski łez.

Pułapka perfekcjonizmu

Historia hitu to dla Axwella przykład problemu, z którym mierzy się wielu producentów – niekończącego się poprawiania aranżacji w poszukiwaniu idealnego brzmienia. Jak przyznaje, nad utworem tak naprawdę nigdy nie kończy się pracy.

Czasem trzeba po prostu wypuścić coś w świat i pozwolić temu żyć własnym życiem. Można pracować nad czymś w nieskończoność, a na końcu to zniszczyć albo nigdy tego nie wydać. Zmagamy się z tym cały czas.

Axwell

Swedish House Mafia wróciła na scenę w 2018 roku i od tamtej pory regularnie koncertuje. W grudniu trio ma wystąpić podczas debiutanckiej edycji Tomorrowland Thailand. Axwell rozwija równolegle karierę solową – jego aktualnym singlem jest „Whatever Turns You On” z wokalem Bonna.


foto: Rukes

dj-lab

dj-lab

Total
0
Shares