Tak, dla nas również wydaje się to być mocno kuriozalne i bardzo trudne do uwierzenia. Ale do rzeczy – w czwartek wieczorem na social mediach Niemca pojawił się wpis sugerujący, jakoby ten miał dostać od chińskich władz zakaz wjazdu na ich teren.

Powodem miałoby być… polajkowanie jednego z wpisów na Twitterowym koncie serialu animowanego South Park, który w ostatnich dniach został całkowicie usunięty z chińskiego internetu. Powód? Twórcy mieli czelność w ubiegłotygodniowym odcinku zatytułowanym “Band In China” skrytykować Hollywood za dostosowywanie się do panującej w Państwie Środka cenzury.

Artysta nie sprecyzował, za którego twitta dostał bana. Nie wiadomo też, na ile deklaracja producenta jest prawdziwa, a na ile jest szyderą z sytuacji mających miejsce w ostatnich dniach tudzież zabiegiem mającym na celu wywołanie rozgłosu. Mając jednak na uwadze sytuacje związane z animowanym serialem oraz tym, co dzieje się w ostatnich dniach w związku z protestami w Hong Kongu, wszystko jest możliwe.