kontakt

DJ Mag Top 100 DJs z roku na rok coraz bardziej zaskakuje. Naczelny ranking EDMu – a bardziej rozpoznawalności artystów wśród fanów tego gatunku – nie ma już w tym roku przed nami tajemnic. David Guetta utrzymał uzyskaną w ubiegłym roku pierwszą pozycję, a w pierwszej dwudziestce zmian nie brakuje. W rankingu nie znajdziemy wielu znanych aliasów, a zamiast nich poznamy nowe nazwy, które wywodzą się z azjatyckich krajów. Taka sytuacja nie powinna nikogo dziwić – ranking DJ Maga jest bardzo ceniony i poważany w tamtych rejonach.

Niemałe rotacje i jeszcze większe wpadki

Pierwsza trójka odzwierciedla obecne trendy w muzyce elektronicznej. Stagnacja, która dotknęła branżę przez pandemię, jest widoczna w tegorocznym rankingu. Na pierwszym miejscu zasiada ponownie król Future Rave – David Guetta. Na drugą pozycję z trzeciego miejsca wskoczył twórca hymnu Euro 2020 – Martin Garrix. Na najniższym stopniu podium, po latach przerwy, pojawił się z kolei Armin van Buuren.

Podczas ogłoszenia 2. miejsca miała miejsce notabene spora wpadka organizacyjna. Wizualizacje wyświetlone podczas ceremonii ogłoszenia wyników zawierały błędny zapis ksywy Martina Garrixa, do czego sam zainteresowany odniósł się w social mediach.

Drogi DJ Magu – proszę, jeśli ogłaszasz mnie jako wasz drugi DJ na świecie, proszę – przeliterujcie moją ksywę poprawnie…

Martin Garrix

Wzloty i upadki

2021 rok nie jest dobrym okresem dla braci, których kojarzymy z marką Tomorrowland. Dimitri Vegas & Like Mike spadli z drugiego miejsca aż o trzy oczka. Piąta pozycja Belgów może być spowodowana dalszym brakiem festiwali.

Największy skok wśród czołowych miejsc zaliczył Vintage Culture. Artysta, który zajął pierwsze miejsce w notowaniu 1001 Tracklists Top 101 Producers (więcej o nim napisaliśmy tutaj) awansował o 13 oczek, dzięki czemu Brazylijczyk zajmuje obecnie w rankingu 17. pozycję.

Giganci poza Top 100

Uwaga, trzymajcie się krzeseł – Hardwell wyleciał z DJ Mag Top 100 DJs. Nic dziwnego – wszak od 2018 roku aktywność Holendra jest niemalże zerowa. Ku pamięci przypominamy pewne ikoniczne wręcz wideo sprzed paru lat.

Z rankingu wyleciał również Headhunterz – wieloletni lider sceny hard dance. To również nie powinno dziwić – wszak Willem w 2019 roku postanowił wycofać się z wywołującej jego zdaniem niepotrzebną presję zabawy. Więcej na ten temat przeczytacie pod tym linkiem.

W porównaniu do listy z 2020 roku, w tegorocznym notowaniu nie znajdziemy też takich aliasów jak Illenium, Swedish House Mafia czy Robin Schulz.

Najwyższe niespodzianki

Mówiąc o Headhunterzie w poprzednim akapicie warto wspomnieć, kto z artystów hard dance uplasował się na najwyższym miejscu. Tym kimś jest Angerfist, który zleciał o 10 oczek na 46. pozycję. Najwyżej z gatunku house – na 32. miejscu – znalazł się Claptone. Kojarzony z charakterystyczną maską projekt awansował względem ubiegłorocznego głosowania o 9 pozycji.

Ciągle rosnącą potęgę techno reprezentuje Charlotte de Witte, finalistka zeszłorocznego alternatywnego plebiscytu DJ Mag. Jej alias również zaliczył skok o 9 miejsc, dzięki czemu Belgijka jest na 23. pozycji.

Obok siebie znaleźli się producenci, którzy odnotowali najwyższą nowość, największy przyrost i najwyższy powrót. Odpowiednio na 39, 38 i 37 miejscu są to – MORTEN, Peggy Gou i Carnage, który obecnie udziela się na scenie jako GORDO.

W TOP 10 znalazło się aż dwóch czołowych reprezentantów swojego gatunku. Najwyżej w kategorii trance jest Armin van Buuren, a na 7. pozycji, ze spadkiem o jedno miejsce, znalazł się najwyżej uplasowany przedstawiciel future house – Don Diablo.

Poniżej znajdziecie pełny skład TOP10 tegorocznego zestawienia.

DJ Mag Top 100 DJs 2021 – najlepsza dziesiątka

1) David Guetta
2) Martin Garrix
3) Armin van Buuren
4) Alok
5) Dimitri Vegas & Like Mike
6) Afrojack
7) Don Diablo
8) Oliver Heldens
9) Timmy Trumpet
10) Steve Aoki

Całe zestawienie znajdziecie w tym wpisie.

kontakt