kontakt

Hardwell zaliczył naprawdę konkretny powrót na scenę. Ci, którzy liczyli na starego, dobrego Robberta, mogli jednak poczuć się zaskoczeni – Holender zaprezentował bowiem zupełnie nowe oblicze. Mimo to, połączenie bigroomu z techno spowodowało bardzo pozytywne przyjęcie przez słuchaczy, którzy czekają na planowany na wrzesień album. W międzyczasie producent zdecydował się na sesję AMA (Ask Me Anything) na platformie Reddit. Cały wątek znajdziecie pod tym linkiem, a my zebraliśmy dla Was te najbardziej interesujące wiadomości w pigułce.


Jak doszło do zmiany stylu?

Jednym z najgorętszych tematów była zmiana stylu muzycznego po powrocie.

Co skłoniło cię do pójścia w ten gatunek, który słyszymy teraz na twoim nowym nadchodzącym albumie?

Wszystko przyszło naturalnie. Chciałem stworzyć muzykę, którą chciałbym usłyszeć na festiwalu i to właśnie zrobiłem.

To połączenie tak wielu różnych gatunków, które uwielbiam, że ciężko nadać temu prostą nazwę. Na razie niech będzie Bigroom Techno.

Pracuję nad nowymi editami i remiksami, które mogłyby się znaleźć na wersji deluxe

Będzie collab z Martinem Garrixem?

Sporo pytań dotyczyło potencjalnych kolaboracji czy inspiracji – i na te pytanie Robbert chętnie odpowiadał. Najczęściej wymieniany był… Martin Garrix, z którym współpracował już kiedyś nad wspólnym utworem, który nie został oficjalnie wydany. Czy dostaniemy coś w zamian?

Martijn i ja naprawdę uważamy, że Musicbox jest przestarzały i nie mamy ochoty go aktualizować ani wydawać. Jeśli chcemy wydać coś razem, powinno to być coś nowszego i lepszego.

Myślę, że możemy stworzyć coś bardzo interesującego, jeśli połączymy nasze style.

W&W?

Już rozmawiam z chłopakami. Musimy znaleźć czas, aby zaplanować trochę czasu w studio!

To może KSHMR do tego?

Właśnie napisaliśmy do siebie SMS-y, jest tak utalentowany! Niesamowicie byłoby znów razem pracować.

Kto jeszcze?

Chętnie nawiązałbym współpracę z SHM!

Chciałbym współpracować z artystami z różnych gatunków EDM, tak aby osiągnąć jeszcze ciekawsze brzmienie.

Niektóre collaby gotowe

Poza spekulacjami, Hardwell podał informacje o gotowych nadchodzących numerach. Wśród nich, skończona jest już kolaboracja ze Space 92, czyli objawieniem sceny techno. Utwór był już grany na pierwszym show trasy koncertowej “Rebels Never Die”.

Gotowy jest już również wspólny numer z topowym hardstyle’owym duetem Sub Zero Project.Poznaliśmy kulisy współpracy z hardowym duetem.

Byłem od dawna wielkim fanem chłopaków. Oni z kolei byli w tłumie podczas mojego występu Ultra i pokochali nowy styl. W ten sposób wpadliśmy na pomysł, aby połączyć najlepsze z obu światów.

Przyjdzie nam na nie jednak trochę poczekać…

Cała nowa muzyka/collaby nad którymi pracuję, wyjdą PO albumie Rebels Never Die.

Kto lub co zainspirowało cię do rozpoczęcia produkcji muzyki w stylu, który obecnie tworzysz?

Wszyscy DJ-e, których słuchałem, gdy byłem dzieckiem, jak Ferry Corsten, Tiesto, Marco V i wielu, wielu innych.

Jestem ogromnym fanem Deadmau5a, jego muzyka jest nie z tego świata.

Nie miałem żadnej nowej muzyki przed przerwą (za wyjątkiem Retrograde). Podczas urlopu zacząłem słuchać wszystkich starych płyt tanecznych, które zainspirowały mnie do zostania DJ-em. Wykorzystałem to jako moją największą inspirację do stworzenia nowej muzyki.

W innej odpowiedzi, wśród inspiracji wymienił jeszcze Knife Party i Portera Robinsona.

Będzie powrót do starego stylu?

Choć fani dobrze wiedzą, że Hardwell wszedł w nowe brzemienia, to pojawiało się sporo pytań odnośnie potencjalnego powrotu do dawnego stylu.

W duchu “big room never dies”, zagrasz kiedyś big roomowy throwback set?

To jak najbardziej świetny pomysł żeby zrobić to w przyszłości, ale teraz skupiam się na utworach z albumu.

Czy kiedykolwiek będziesz tworzyć ten prawdziwy BigRoom w twoim starym stylu (bez elementów techno)?

Nigdy nie mów nigdy. Ale nigdy więcej nie wyprodukowałbym „typowego, formulatycznego big roomu”. Wolę się rozwijać 🙂

Mimo to, Hardwell nadal uważa, że to co robi jest formą big roomu.

Czy big room więc umarł?

W życiu. Nadal uważam to co robię za Bigroom, ale w bardziej dojrzałej/wyewoluowanej odsłonie. Muzyka rockowa nie brzmi tak samo jak 30 lat temu, to samo dotyczy innych gatunków.

Powrotu do audycji Hardwell On Air również nie będzie.

Cotygodniowe audycje radiowe nie są czymś co chcę teraz robić, ale może comiesięczne miksy w przyszłości, kto wie!

Hardwell o powrocie Hardwell On Air

A może Hardstyle?

Naprawdę uwielbiam hardstyle, więc kto wie 🙂

I nie tylko…

Kocham drum n bass! Jestem wielkim fanem Noisii!

Nie dla pizzy hawajskiej

Nie zabrakło także luźniejszych pytań pozamucznych.

Jakie są twoje hobby poza produkcją muzyczną?

Uwielbiam gry, zwłaszcza Nintendo!

Ulubiona Pizza?

Każda, jeśli tylko nie ma na niej ANANASU 😉

Więc jaki jest twój ulubiony dodatek do pizzy?

Kurczak

Jakie są twoje opinie na temat slap house’u i NFT?

Nie moja bajka

Jak miało być z tym powrotem?

Chociaż pojawiały się niektóre doniesienia z przerwy Hardwella, postanowiał rozwiać wszelkie wątpliwości, odpowiadając na liczne pytania.

Moja przerwa była niesamowita, spędziłem dużo czasu z rodziną i przyjaciółmi.

Czas wolny pomógł mi zastanowić się nad moją karierą i dowiedzieć się, co chcę robić. Naprawdę pomogło mi to stworzyć nowy album.

Nigdy nie zrezygnowałbym z muzyki, więc powrót był zawsze w przygotowaniu.

Tworzenie muzyki bez terminów jest najlepsze. Nawet teraz jestem w trasie, cały czas poświęcam na dokończenie utworów. W przyszłości chcę wam dawać od siebie tylko to, co najlepsze.

Co polecasz w zakresie dbania o zdrowie mentalne?

Medytacja, ćwiczenia, zdrowe odżywianie i unikanie długich okresów stresu.

Pojawiały się chociażby spekulacje o powrocie na Ultra już w 2020 roku…

Nigdy nie byłem zabookowany na Ultra 2020 i zdecydowanie nie byłem wtedy na to gotowy.

Mimo to, Hardwell puścił oczko, że data powrotu miała związek z trwającą pandemią…

Nie wybrałem roku 2022, to on wybrał mnie 😉

Gdy już w końcu do niego doszło, nie obyło się bez wtopy. Fan zauwałył, że podczas utworu Laser, efekty wizualne nie zadziałały jak powinny.

Coś zdecydowanie poszło nie tak. Miałem wizję z laserami, więc byłem rozczarowany kiedy to się stało lol

Mimo to, występ był dla niego niesamowitym przeżyciem.

Moment, w którym po raz pierwszy wróciłem na scenę, podczas Into The Unknown miałem gęsią skórkę na całym ciele i od razu się rozpłakałam. Ponowne zobaczenie wszystkich fanów było naprawdę wzruszające.

Dowiedzieliśmy się, również co sądzi o obecnej scenie EDM.

Myślę, że muzyka taneczna czeka na kolejne wielkie przejęcie, tak jak miało to miejsce w 2012 roku. Coraz więcej popowych artystów wskakuje na rytmy 4 na 4, a scena undergroundowa jest większa niż kiedykolwiek. Wielkie lata przed EDM!

Holender wielokrotnie dawał znać, że pracuje nad nowymi datami koncertów, tak by zobaczyli go fani z wszystkich zakątków świata. Na szczęście my nie musimy czekać. Przypomnijmy, Hardwell wystąpi w Polsce 26 listopada w Łodzi w ramach trasy REBELS NEVER DIE.

kontakt